1

Zintegrowane rowery miejskie: 6 tysięcy przejazdów między miastami Metropolii

Ponad 6 tysięcy
przejazdów rowerami Nextbike dokonano między miastami Górnośląsko-Zagłębiowskiej
Metropolii. Liczba dotyczy pierwszego miesiąca funkcjonowania zintegrowanego
systemu rowerów miejskich, który Metropolia wprowadziła od 5 kwietnia w
Katowicach, Sosnowcu, Tychach i Chorzowie, a od końca kwietnia również w
Siemianowicach Śląskich.

Wypożyczasz rower w Katowicach, a oddajesz w Sosnowcu,
Tychach albo Chorzowie – takim hasłem zapowiadaliśmy wprowadzenie
zintegrowanego systemu rowerów miejskich Nextbike. Wcześniej regulaminy
poszczególnych wypożyczalni nie pozwalały na oddawanie rowerów w innym mieście
niż to, z którego zostały wypożyczone. Od 5 kwietnia jest to jednak możliwe i
liczby pokazują, że użytkownicy chętnie z takiego rozwiązania korzystają.

– Spłynęły do nas dane za okres od 5 kwietnia do 8 maja,
czyli za pierwszy miesiąc funkcjonowania zintegrowanego systemu. Wstępne
wyliczenia pokazują, że rowery miejskie były relokowane między miastami Metropolii
aż 6025 razy – wylicza Karolina Mucha-Kuś, dyrektor Departamentu Projektów i
Inwestycji.

–  Liczby wyraźnie
pokazują, że zintegrowanie rowerów było działaniem bardzo pożądanym wśród
mieszkańców. Pierwsze wyniki są świetne, a w okresie letnim średnia wypożyczeni
na pewno jeszcze wzrośnie – ocenia.

Od 5 kwietnia do 8 maja zdecydowanie najchętniej dokonywano
przejazdów pomiędzy Chorzowem i Katowicami – łącznie aż 5465! Użytkownicy
pokonywali drogę od Chorzowa do Katowic 2694 razy, natomiast od Katowic do
Chorzowa – 2771 razy.

Chętnie także podróżowano między Chorzowem i Siemianowicami
Śląskimi – łącznie dokonano 258 przejazdów. Liczba jest naprawdę imponująca,
jeśli weźmiemy pod uwagę, że Siemianowicki Rower Miejski wystartował dopiero 29
kwietnia.

Użytkownicy Sosnowieckiego Roweru Miejskiego najchętniej podróżowali
do Katowic – 88 razy. W drugą stronę – z Katowic do Sosnowca – przejechano 85
razy. Warto dodać, że rekordowe pod względem długości były trzy przejazdy pomiędzy
Tychami a Chorzowem.

Zintegrowany system rowerów miejskich dotyczy w sumie ponad
900 rowerów standardowych. Można je wypożyczać w chorzowskim systemie KajTeroz,
katowickim City By Bike, Sosnowieckim Rowerze Miejskim, Siemianowickim Rowerze
Miejskim i Tyskim Rowerze.

Co ważne, system cały czas się rozrasta – 6 maja wystartował
Zabrzański Rower Miejski, w którym również można relokować rowery między
Zabrzem a wspomnianymi pięcioma miastami. Metropolia, jako podmiot finansujący
relokacje rowerów, jest otwarta na współpracę z kolejnymi miastami.




Zagłębiowska Masa krytyczna ulicami Metropolii. Czekają atrakcyjne nagrody

Trasa o długości około 14
kilometrów przebiegająca przez trzy miasta Górnośląsko-Zagłębiowskiej
Metropolii: Sosnowiec, Będzin i Dąbrowę Górniczą, a na starcie spodziewanych
nawet 5 tysięcy rowerzystów. Tak zapowiada się 12. edycja Zagłębiowskiej Masy
Krytycznej, która wystartuje jutro (3 maja) spod dworca PKP w Sosnowcu. Na
uczestników czekają atrakcyjne nagrody. Do wygrania 12 rowerów oraz –
ufundowane przez Metropolię – pięć nagród finansowych po 1000 złotych każda.

– Jak majówka, to i fantastyczna okazja, by wsiąść na rower i spędzić czas w świetnej atmosferze, w towarzystwie nawet kilku tysięcy rowerzystów – mówi Marcin Dworak, metropolitalny oficer rowerowy o 12. edycji Zagłębiowskiej Masy Krytycznej, która już jutro (3 maja) przejedzie ulicami trzech miast Metropolii: Sosnowca, Będzina i Dąbrowy Górniczej.

– W tym roku Metropolia jest
partnerem Zagłębiowskiej Masy Krytycznej. Tak, jak dla uczestników i
organizatorów – jednym z ważniejszych zagadnień dla nas, którym zajmujemy się
od początku naszego istnienia, jest zrównoważona mobilność miejska. Chcemy
promować rower jako równorzędny środek transportu, dzięki któremu możemy
najszybciej pokonać krótkie, kilkukilometrowe dystanse – podkreśla Dworak.

Zagłębiowska Masa Krytyczna
wystartuje jutro o godz. 15 spod dworca PKP w Sosnowcu, natomiast zbiórka i
wydawanie odblaskowych kamizelek zaplanowane jest od godz. 12. Aby wziąć udział
we wspólnym przejeździe nie trzeba się wcześniej zapisywać, ale – jak
podkreślają organizatorzy – udział w Zagłębiowskiej Masie Krytycznej odbywa się
na własną odpowiedzialność uczestnika. 

Rowerzyści przejadą: ul. 3 maja, Blachnickiego i Braci Mieroszewskich w Sosnowcu, w Dąbrowie Górniczej – Aleją Róż i Królowej Jadwigi, a w Będzinie – ul. Małobądzką do Parku Dolna Syberka, gdzie zlokalizowana będzie meta tego wydarzenia.

Ponadto na uczestników czekają
atrakcyjne nagrody. Do wygrania jest 12 rowerów oraz – ufundowane przez
Metropolię – pięć nagród finansowych po 1000 złotych każda. Co trzeba zrobić?
Wszystkie odblaskowe kamizelki jutro rozdawane, będą posiadały „numer
startowy”. Na mecie przejazdu w Będzinie każdy chętny będzie mógł wrzucić swój
numerek do urny. Spośród uczestników zostanie wybranych kilkunastu
szczęśliwców, którzy – zanim nagrodę otrzymają – będą musieli odpowiedzieć na
kilka pytań.

Więcej informacji o
Zagłębiowskiej Masie Krytycznej: http://zmk.wikidot.com/niusy2;
https://www.facebook.com/events/2220632448151221/?active_tab=discussion




Drony w sytuacjach kryzysowych. Metropolia zaprasza na Droniadę 2019

Między Katowicami a
Tychami dochodzi do silnego trzęsienia ziemi i tylko bezzałogowe statki
powietrzne mogą uratować ludzi i ich mienie. Nie jest to fabuła filmu
katastroficznego, lecz scenariusz szóstej edycji Droniady, czyli największego
centrum wiedzy o dronach i jedynego takiego konkursu w Polsce! Górnośląsko-Zagłębiowska
Metropolia jest głównym partnerem wydarzenia i fundatorem nagrody głównej. Droniada
odbędzie się w dniach 5-8 czerwca na lotnisku Katowice-Muchowiec.

Dziewięć zespołów akademickich z sześciu polskich
politechnik przystąpi do rywalizacji w tegorocznej Droniadzie. – Oczekujemy od
nich innowacyjnych rozwiązań z dziedziny robotyki, teleinformatyki i lotnictwa,
które w przyszłości będą mogły znaleźć zastosowanie w biznesie albo w
reagowaniu kryzysowym – mówi Sławomir Kosieliński, prezes zarządu Fundacji
Instytut Mikromakro, dyrektor Ośrodka Badań nad Przyszłością Collegium Civitas,
pomysłodawca i główny organizator Droniady.

Drony w obliczu
kryzysu

Scenariusz konkursu jest jak fabuła filmu: między Katowicami
a Tychami dochodzi do silnego trzęsienia ziemi. Ze względu na złe warunki
meteorologiczne i lokalne, uniemożliwiające loty śmigłowców, dowódca akcji
antykryzysowej postanawia wykorzystać drony.

Po pierwsze, nie ma jak dowieźć ratownikom brakujących
narzędzi i jedzenia – to punkt wyjścia dla pierwszej konkurencji, w której
zespoły opracują uniwersalne moduły cargo, służące do rozwiezienia przesyłek
dronami. Wypracowane patenty będą mogły być zalążkiem dla biznesowych rozwiązań
w logistyce czy nawet w reagowaniu kryzysowym i ochronie ludności.

W dalszej części scenariusz wydarzenia zakłada, że w rejonie
działań pojawiają się nieuprawnione pojazdy – prawdopodobnie złodzieje uznali,
że należy skorzystać z nadarzającej się okazji. W tej konkurencji uczestnicy przygotują
systemy teleinformatyczne, które zainstalowane na dronach pozwolą rozpoznać
auto po kolorze karoserii, marce i tablicy rejestracyjnej. Będą to prace
koncepcyjne szczególnie istotne z punktu widzenia policji czy też zarządzania
ruchem drogowym.

Po trzecie, należy zbudować za pomocą dronów mury oporowe – to
ostatnie zadanie konkursowe, w którym uczestnicy wykażą się manualnymi
zdolnościami i opanowaniem techniki dronowej.

Duże wydarzenie
biznesowe

– W tym roku pula nagród finansowych wyniesie 60 tys.
złotych. W tej szerokości geograficznej żaden konkurs dronowy ani robotyczny
nie może się pochwalić takimi nagrodami. Lepsi są od nas tylko w Dubaju (5 mln
USD) i w Australii (150 tys. AUD) – tłumaczy Sławomir Kosieliński,
podkreślając, że konkurs po pięciu edycjach w Krakowie, właśnie na Śląsku i w
Zagłębiu „złapał wiatr w żagle”. To zasługa partnerstwa z Górnośląsko-Zagłębiowską
Metropolią, która stawia na rozwój kompetencji w zakresie pojazdów
bezzałogowych i autonomicznych.

Metropolia chce wypracować działania, dzięki którym drony
będą mogły świadczyć w przestrzeni powietrznej usługi biznesowe i pełnić
zadania administracji publicznej. Temu ma służyć Centralnoeuropejski
Demonstrator Dronów, którego GZM jest partnerem.

– Droniada skupia wokół siebie młodych, przedsiębiorczych
ludzi, którzy rozumieją jak innowacje mogą się przełożyć na poprawę jakości
życia nas wszystkich – mówi Marcin Dziekański, koordynator działań CEDD ze
strony Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, kierownik projektu „Drony
nad Metropolią”.

Dodaje, że Droniada będzie obfitować w seminaria i
konwersatoria, która mogą być szczególnie interesujące dla samorządowców,
przedsiębiorców czy służb mundurowych. Będą one poświęcone rynkowi dronów z
przykładami z Polski, Australii i Norwegii; zarządzaniu kryzysowemu i ochronie
ludności; możliwościom wykorzystania dronów do monitoringu bezpieczeństwa na
drogach oraz pracom badawczo-rozwojowym z wykorzystaniem środków unijnych. O
tym opowiadać będą również przedstawiciele Narodowego Centrum Badań i Rozwoju
(NCBR).

Spotkajmy się na
lotnisku w Muchowcu

Droniada odbędzie się na terenie Aeroklubu Śląskiego na
lotnisku Katowice-Muchowiec. Oprócz rozgrywania konkurencji, a także seminariów
i wykładów, będzie to również idealne miejsce do testowania równoczesnych lotów
wielu dronów.

Na Droniadzie będą także obecni przedstawiciele Polskiej
Agencji Żeglugi Powietrznej, która również jest partnerem CEDD. Przeprowadzą oni
testy systemu teleinformatycznego do zarządzania ruchem dronów PansaUTM, który
ma szansę zrewolucjonizować światowy rynek systemów autonomicznych.

– Jeśli test zakończy się powodzeniem, to kolejnym krokiem
będzie przeniesienie takiego systemu zarządzania nad przestrzeń miejską i
testowanie już z jego wykorzystaniem nowoczesnych i innowacyjnych usług
dronowych – zaznacza Marcin Dziekański.

Droniada odbędzie się w dniach 5-8 czerwca 2019 r. Wydarzenie
skierowane jest m.in. do środowisk naukowych, samorządowców, organizacji
pożytku publicznego, służb mundurowych, a także przedstawicieli sektorów:
teleinformatycznego, dronowo-robotycznego, kosmicznego, lotniczego,
energetycznego i wydobywczego, rolno-spożywczego, budowlanego, transportowego,
logistycznego, motoryzacyjnego.

Program przebiegu VI Droniady dostępny jest na stronie: www.5zywiolow.pl/program-droniady-2019

9 zespołów z
6 politechnik (od Szczecina przez Łódź, Warszawę i Białystok do Krakowa i
Gliwic), wpieranych przez społeczność akademicką Collegium Civitas i Katedry
Telekomunikacji AGH.




Metropolia sfinansuje dodatkowe połączenia kolejowe

Dzięki wsparciu finansowemu Górnośląsko- Zagłębiowskiej Metropolii, Koleje Śląskie zrealizują dodatkowe połączenia. Część z nich została uruchomiona wraz z zeszłoroczną grudniową zmianą rozkładu jazdy, kolejne wyjadą w trasę wraz z czerwcową korektą. Łącznie będzie to kilkanaście dodatkowych kursów, realizowanych na trasach Gliwice-Dąbrowa Górnicza, Tychy Katowice oraz Tarnowskie Góry-Katowice. Metropolia na ten cel przeznaczy w tym roku 1,2 mln zł.

– Zaczynamy od finansowania kilkunastu dodatkowych połączeń, które są wynikiem zawartego w październiku ubiegłym roku porozumienia z Województwem Śląskim i Kolejami Śląskimi – mówi Grzegorz Kwitek, członek zarządu Metropolii o uchwale Zgromadzenia Metropolii. W środę (24 kwietnia) wyraziło ono zgodę, aby przekazać 1,2 mln zł dotacji dla Województwa Śląskiego w celu uruchomienia dodatkowych połączeń pomiędzy miastami GZM. 

– Naszym celem jest zbudowanie sprawnie działającego systemu transportu
publicznego, którego kręgosłupem będzie kolej właśnie. Pierwszy etap budowy
Kolei Metropolii zakłada wzrost liczby połączeń na trasach między naszymi
miastami. Dofinansowanie uruchomienia dodatkowych kilkunastu kursów to dla nas
pierwszy krok w realizacji tego projektu – podkreśla Kwitek.  

Dziewięć dodatkowych połączeń
kolejowych zostało uruchomionych już w grudniu 2018 roku i kursują one na
trasach: Gliwice-Katowice (cztery dodatkowe połączenia), Gliwice-Dąbrowa
Górnicza Ząbkowice (trzy), Tarnowskie Góry-Katowice (jedno) oraz Dąbrowa
Górnicza Ząbkowice-Katowice (jedno). Kolejne pociągi mają być wprowadzone wraz
z czerwcową korektą rozkładu jazdy. Połączenia te, od drugiego kwartału tego
roku będą dotowane przez Metropolię.

To nie koniec zmian dla
pasażerów. Za kilka tygodni zostanie wprowadzony
METROBILET, czyli wspólna oferta biletowa Kolei Śląskich i komunikacji
miejskiej ZTM.  To
również efekt ubiegłorocznego porozumienia.




Fundusz Solidarności: 40 mln zł na redukcję niskiej emisji

82 projekty inwestycyjne z 36 gmin, które uzyskają dotacje na łączną
kwotę ok. 51 mln zł – to efekt uchwały przyjętej przez Zgromadzenie GZM w
środę, 24 kwietnia. Dotacje zostaną przyznane w ramach drugiej edycji
Metropolitalnego Funduszu Solidarności, który tym razem ukierunkowany jest na redukcję
niskiej emisji. W sumie w 2019 r. do miast i gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej
Metropolii w ramach funduszu trafi ok. 67 mln zł.

Znamy większość projektów, które
będą realizowane w ramach drugiej edycji Funduszu Solidarności. 20 mln zł
zostanie przeznaczone na realizację różnego rodzaju projektów rozwojowych w
gminach. Natomiast dodatkowe 40 mln zł, które dodano do puli funduszu w marcu
tego roku, zostanie przeznaczone wyłącznie na inwestycje wpływające na poprawę
jakości powietrza. Resztę puli tworzą środki niewykorzystane w ubiegłorocznej
edycji funduszu.

–  Mówiąc o zadaniach wymierzonych w walkę ze smogiem, mamy na myśli różnego rodzaju inwestycje ograniczające niską emisję – mówi Kazimierz Karolczak, przewodniczący GZM.


Chodzi o takie działania, jak poprawa efektywności energetycznej budynków
poprzez termomodernizację, ale też np. budowanie nowych ścieżek rowerowych,
które przekładają się na popularyzację bezemisyjnego środka transportu, jakim
jest rower – dodaje.

Podczas sesji Zgromadzenia
przyjęto uchwałę, dzięki której 36 gmin otrzyma dotacje celowe na łączną kwotę 51
157 798 zł. Na liście zgłoszonych zadań dominują projekty związane z
termomodernizacją placówek oświatowych i budynków użyteczności publicznej.
Wśród projektów znajdziemy też zadania związane z budową lub modernizacją
oświetlenia ulicznego, modernizacją miejsc rekreacji czy budową dróg
rowerowych.

Największe dotacje uzyskały m.in.
Zabrze (3,6 mln zł), Bytom (3,4 mln zł), Gliwice (3,2 mln zł). Wykaz projektów
oraz wysokość przyznanej dotacji są załącznikiem do podjętej uchwały.

– Lista zadań inwestycyjnych,
które otrzymają dofinansowanie w ramach Funduszu Solidarności na 2019 r. nie
jest jeszcze zamknięta – mówi Karolina Mucha-Kuś, dyrektor Departamentu
Projektów i Inwestycji GZM.

– Gminy, które dotąd nie zgłosiły
swoich projektów, będą mogły to zrobić podczas kolejnych rund naboru w maju i
czerwcu. Łączna pula dotacji w tegorocznym Funduszu wynosi ok. 67 mln zł. 60
mln zł zostało zapisane w budżecie na ten rok, natomiast 7 mln zł nie zostało
wykorzystane przez gminy w poprzedniej edycji funduszu – dodaje.

Przypomnijmy, że dotacje celowe
przyznawane są na konkretne zadania inwestycyjne, które gminy zgłaszają za pośrednictwem
liderów swoich podregionów: Katowic, Sosnowca, Bytomia, Gliwic i Tychów. Następnie
projekty podlegają ocenie pod kątem formalno-prawnym i te, które uzyskają pozytywną
ocenę zatwierdzane są przez Zarząd GZM. W dalszej kolejności lista ocenionych
pozytywnie projektów przedstawiana jest Zgromadzeniu GZM, które podejmuje
uchwałę w sprawie udzielenia pomocy finansowej.




Bezpłatne autobusy na Metropolitalne Śniadanie Wielkanocne dla Samotnych 2019

Już w najbliższą niedzielę, 21
kwietnia, będziemy świętować Wielkanoc. Tego dnia o godz. 10 w Międzynarodowym
Centrum Kongresowym w Katowicach odbędzie się niezwykłe śniadanie, na którym
spodziewanych jest nawet kilka tysięcy gości! To Metropolitalne Śniadanie
Wielkanocne dla wszystkich tych mieszkańców, którzy – z różnych powodów – czują
się samotni, a chcieliby ten świąteczny czas spędzić w ciepłej i przyjaznej
atmosferze. Aby wszystkim uczestnikom ułatwić dotarcie na miejsce, w trasę
wyjadą cztery bezpłatne linie autobusowe. Przejadą przez 13 miast Metropolii i
będą kursować do godzin popołudniowych.

Linie
autobusowe zostaną uruchomione specjalnie w związku z tym wyjątkowym
wydarzeniem. Aby zapewnić mieszkańcom bezpłatny i sprawny dojazd na miejsce
oraz powrót, autobusy przejadą przez trzynaście miast Metropolii.

Linia S4
pojedzie na trasie Zabrze Goethego – Katowice Strefa Kultury MCK przez miasta:
Ruda Śląska, Świętochłowice, Chorzów.

Linia S5
pojedzie na trasie Piekary Śląskie Osiedle Wieczorka Dworzec – Katowice Strefa
Kultury MCK przez Bytom i Chorzów.

Linia S6
pojedzie na trasie Dąbrowa Górnicza Centrum – Katowice Strefa Kultury MCK przez
miasta: Będzin, Czeladź, Siemianowice Śląskie.

Linia S7 pojedzie na trasie Sosnowiec Urząd Miasta – Katowice Strefa Kultury MCK przez Mysłowice oraz Katowice-Zawodzie.

Jest dostępny też na stronie internetowej Zarządu Transportu Metropolitalnego.

Metropolitalne
Śniadanie Wielkanocne dla Samotnych rozpocznie się 21 kwietnia o godz. 10.00
w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.

Metropolitalne
Śniadanie Wielkanocne dla Samotnych 2019 organizuje Fundacja Wolne Miejsce. Dotychczas
odbywało się w pojedynczych miastach, natomiast w tym roku będzie miało wymiar
metropolitalny – współorganizuje je 14 miast Górnośląsko-Zagłębiowskiej
Metropolii.




Pierwszy żółty autobus w PKM Tychy. Jest inny niż pozostałe

We flocie PKM Tychy pojawił się nowy autobus, który wyróżnia się na tle pozostałych. Jest żółty, a więc w kolorze w jakim w przyszłości będą jeździć wszystkie pojazdy linii regularnych organizowanych przez Zarząd Transport Metropolitalnego. Dodatkowo ma wbudowany alkomat, połączony z układem zapłonowym silnika. Zatem kierowca nie uruchomi autobusu, jeśli wcześniej nie przejdzie pomyślnie testu trzeźwości.

Najnowszy nabytek PKM Tychy to nowoczesny Solaris Urbino 18
IV generacji. Do tej pory pojazdy tego operatora były żółto-zielone. Ten został
pomalowany na żółto, czyli w kolorze w jakim docelowo będą jeździć wszystkie
autobusy ZTM. Jednolite barwy dotyczą pojazdów wyprodukowanych w 2019 roku lub
później. Na jego bocznej burcie znajduje się logo Metropolii – charakterystyczna
litera „M” w kolorze fuksji.

Dodatkowo w kabinie kierowcy jest alkomat, połączony z
układem zapłonowym silnika. Zatem zanim kierowca uruchomi pojazd, musi najpierw
sprawdzić stan trzeźwości. Będzie to drugie badanie trzeźwości dla kierujących
zanim wyruszą w trasę. Pierwsze jest przeprowadzane przez dyspozytora przed
rozpoczęciem pracy.

W autobusie jest też przycisk, którym kierowca z pierwszej zmiany wymusza test trzeźwości dla kierowcy z drugiej zmiany. Po wyłączeniu silnika autobus może jechać – bez konieczności wykonania ponownego testu trzeźwości – jeszcze przez piętnaście minut. To oznacza, że jeśli np. kierowca ma przerwę śniadaniową – 20 minut, bądź też stoi na pętli końcowej czekając na następny kurs, to ponownie musi wykonać badanie.

Ponadto nowy pojazd jest pierwszym autobusem PKM Tychy,
dostosowanym do przewozu rowerów. Wchodząc do środka drugimi drzwiami, rowerzyści
znajdą specjalny stojak, w którym można zamocować i przewieźć rower. Dużo
więcej miejsca przeznaczono również na wózki – to również pierwszy autobus
fabrycznie przygotowany do przewozu równocześnie dwóch osób na wózkach
inwalidzkich. Miejsca dla wózków są przygotowane w drugich i trzecich drzwiach
pojazdu i oznaczone dedykowanymi piktogramami.

O bezpieczeństwo pasażerów poza nowoczesnymi systemami kontroli trakcji (ASR) oraz ESP (dzięki temu poprawiono bezpieczeństwo na zakrętach), dba również pełny monitoring pojazdu (wnętrze filmuje siedem kamer, do tego jedna z kamer rejestruje to, co dzieje się przed pojazdem, a druga to co jest za nim).

Autobus jest także wyposażony w klimatyzację. Cały pojazd
został oświetlony w technologii LED, zastosowano tzw. „światło pośrednie”,
które ułatwia kierowcy jazdę po zmierzchu.

Warto dodać, że jest to kolejny autobus PKM Tychy zasilany
gazem ziemnym CNG. Autobusy gazowe emitują aż o 70% mniej zanieczyszczeń
powietrza niż najnowsze autobusy z silnikami diesla spełniającymi normy emisji
spalin EURO 6, ponadto redukują hałas o 2-3 dB.

Nowy pojazd regularne kursy rozpocznie jeszcze w kwietniu.




Wypożyczalnie rowerów miejskich zintegrowane w czterech miastach

Wypożyczasz
rower miejski w Katowicach i oddajesz go w Chorzowie, Sosnowcu albo Tychach. Od
piątku (5 kwietnia) jest to oficjalnie możliwe! Stacje rowerowe w tych czterech
miastach zostały zintegrowane i rowery standardowe można wymieniać między nimi
bez żadnych konsekwencji. Stało się to możliwe dzięki umowie pomiędzy
Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią, firmą Nextbike Polska i władzami tych
czterech samorządów. W maju do programu dołączą także Siemianowice
Śląskie. 

Udogodnienie
dotyczy w sumie ponad 900 rowerów standardowych, które można wypożyczyć w
chorzowskim systemie KajTeroz, katowickim City By Bike, Sosnowieckim Rowerze
Miejskim i Tyskim Rowerze. Operatorem wszystkich tych systemów jest firma
Nextbike Polska. Od 5 kwietnia 2019 r. rower wypożyczony w jednym mieście,
można oddać w innym – bez narażania się na karę finansową lub blokadę konta.


Rowerzyści korzystający z miejskich rowerów będą mogli już swobodnie
przemieszczać się pomiędzy czterema miastami Metropolii, których wypożyczalnie
zostały właśnie zintegrowane – mówi Karolina Wadowska, członek zarządu GZM.


Tak naprawdę to dla nas pierwszy krok w kierunku integracji systemów rowerowych
i część naszych działań, które mają popularyzować rower jako równorzędny środek
transportu publicznego. Naszym celem jest stworzenie największego w Europie
systemu wypożyczalni elektrycznych rowerów miejskich, które połączą całą
Metropolię. Szacujemy, że będzie on nawet dwukrotnie większy od niedawno
uruchomionej wypożyczalni na Pomorzu.  Jesteśmy
w przededniu rozstrzygnięcia przetargu ws. wyboru podmiotu, który opracuje
koncepcje funkcjonowania systemu Elektrycznego Roweru Metropolitalnego w
Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii– dodaje.

Granice
miast przestają być barierą

Uruchomienie
programu zintegrowanych wypożyczalni Nextbike zostało zainaugurowane wspólnym
przejazdem między katowickim Osiedlem Tysiąclecia a chorzowską „Żyrafą” w Parku
Śląskim. W wydarzeniu, które odbyło się w piątek (5 kwietnia) uczestniczyli
wiceprezydenci i przedstawiciele pięciu miast wraz z reprezentantami Metropolii,
a także pracownikami firmy Nextbike’a.

– Pokonaliśmy na rowerach zaledwie kilkaset metrów, a znaleźliśmy się w innym mieście, w obrębie innego systemu rowerowego. Od dziś dla użytkowników rowerów standardowych nie będzie to już miało żadnego znaczenia. Po prostu zwrócą rowery tam, gdzie będzie to wygodne – mówi Marek Pogorzelski z firmy Nextbike Polska.

Rowery
miejskie cieszą się niesłabnącą popularnością wśród mieszkańców, na co zwraca
uwagę Mariusz Skiba, wiceprezydent Katowic. Jak mówi, w stolicy Metropolii
tylko w zeszłym roku jednoślady wypożyczono ponad 200 tysięcy razy, a łącznie w
systemie zarejestrowanych jest aż 41 tysięcy katowiczan.


Z rowerów korzystają dziś zarówno studenci, seniorzy, jak i rodziny, które za
pomocą rowerów typu cargo mogą przewozić małe dzieci. Katowicki system
wystartował jako pierwszy 4 lata temu i dziś jest największym w regionie.
Cieszę się, że nasi sąsiedzi również dołączyli do sieci, a współpraca na forum
Metropolii zaowocowała możliwością relokacji rowerów między gminami, co jest
wielką zaletą dla naszych mieszkańców – zaznacza Mariusz Skiba.

Trzeba
jednak pamiętać, że możliwość relokowania pojazdów między miastami dotyczy
tylko rowerów standardowych. Rowery specjalne, np. familijne typu cargo,
czy wyposażone w fotelik do przewożenia dzieci, należy nadal zwracać w obrębie
tego samego systemu.

We wszystkich czterech miastach operatorem wypożyczalni jest Nextbike Polska. Tak jak do tej pory, rowery można wypożyczać za pomocą jednego konta w systemie na niemal tych samych zasadach – za pomocą stacji wypożyczeń lub aplikacji mobilnej.


To bardzo dobra informacja dla mieszkańców Chorzowa, ale także okolicznych
miast. To ułatwi chorzowianom dojazd do pracy i na uczelnie do Katowic, a
katowiczanom dojazd do chorzowskiego parku – zauważa Marcin Michalik,
wiceprezydent Chorzowa. 

Co
ważne, użytkownicy w związku z nowym udogodnieniem nie poniosą żadnych
dodatkowych opłat, ponieważ koszty relokowania rowerów między miastami pokrywa
Metropolia.


Cieszę się, że inicjatywa, którą w ubiegłym roku skierowaliśmy do Katowic w
sprawie unifikacji systemu, zatoczyła szerszy krąg dzięki
Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Mieszkaniec nie powinien się martwić do
kogo należy rower, on ma z niego korzystać – i tak się właśnie dzieje od 5
kwietnia – zauważa Grzegorz Frugalski, sekretarz Sosnowca.


Przypomnę tylko, że w Sosnowcu darmowy czas przejazdu to aż 30 minut. W tyle
minut można dojechać do Katowic – dodaje.

Przy tej okazji trzeba podkreślić, że rower wypożyczany w sosnowieckiej stacji – niezależnie czy będzie pochodził z systemu katowickiego, tyskiego czy chorzowskiego – będzie miał 30 minut darmowego czasu. Z rowerów wypożyczonych w innych miastach można bezpłatnie korzystać przez pierwsze 15 minut. Przy naliczaniu opłat za wypożyczenie obowiązuje standardowy cennik z miasta, w którym to wypożyczenie następuje.

Samorządowcy
zauważają, że mieszkańcy miast coraz chętniej wykorzystują rowery do szybkiego
przemieszczania się nie tylko w celach rekreacyjnych. 


Tyszanie uwielbiają jeździć na rowerze, coraz częściej także wykorzystują ten
środek transportu by dojechać do pracy, dlatego inwestujemy w infrastrukturę
dla rowerzystów, budujemy nowe ścieżki rowerowe, stacje napraw rowerów i
realizujemy wiele projektów z myślą o cyklistach – mówi Maciej Gramatyka,
zastępca prezydenta Tychów ds. społecznych.


W najbliższym czasie prezydent podpisze także zarządzenie ws. przyjęcia –
opracowanych przez Metropolię – standardów dla infrastruktury rowerowej.
Określają one zasady, które będą musiały być stosowane przy projektowaniu,
budowaniu i remontowaniu infrastruktury rowerowej na terenie naszego miasta –
dodaje.

Unifikacja
systemów zatacza szersze kręgi

Do
zintegrowanego systemu rowerów miejskich wkrótce dołączą także Siemianowice
Śląskie, w których wypożyczalnie rowerów zaczną funkcjonować już w maju.


Bardzo się cieszymy, że w Siemianowicach Śląskich, gdy sezon miejskich rowerów
ruszy, a stanie się to już w pierwszych dniach maja, nasz system będzie
kompatybilny z innymi miastami – mówi Adam Skowronek, sekretarz miasta.

– Warto
w tym momencie dodać, że wielu rowerzystów spoza Siemianowic Śląskich ucieszy
fakt, że w tym roku rozszerzamy infrastrukturę stacji rowerowych z czterech do
dziesięciu, dzięki czemu miłośnicy jednośladów będą mogli zaparkować i
wypożyczyć rowery jeszcze bliżej popularnych obiektów rekreacyjnych miasta.

W
programie zintegrowanego systemu rowerów miejskich biorą udział Chorzów,
Katowice, Sosnowiec, Tychy i – od maja – Siemianowice Śląskie.




JARUS 2019: Metropolia pierwszą polską doliną dronową

Drony świadczące usługi
w przestrzeni powietrznej miast Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Tak może
wyglądać przyszłość naszego regionu w perspektywie kolejnych lat. Metropolia ma
ambicje stać się pierwszą w Polsce „doliną dronową” i na drodze do osiągnięcia
tego celu współpracuje z silnymi partnerami: Urzędem Lotnictwa Cywilnego,
Polską Agencją Żeglugi Powietrznej i Ministerstwem Infrastruktury. Przedstawiciele
wszystkich tych instytucji uczestniczyli w debacie podczas konferencji JARUS
2019 w Katowicach.

Możliwości wykorzystania dronów wydają się nieograniczone – to
jeden z wniosków płynących z debaty, która odbyła się w poniedziałek (25 marca)
w Katowicach. W dyskusji wzięli udział: Kazimierz Karolczak, przewodniczący
Metropolii GZM; Piotr Samson, prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego; Małgorzata
Darowska, pełnomocnik Ministra Infrastruktury ds. bezzałogowych statków
powietrznych; Michał Wojas, prezes firmy FlyTech UAV oraz Krzysztof Kutwa z Polskiego
Instytutu Ekonomicznego.

Debata odbyła się w ramach konferencji JARUS (Joint
Authorities for Rulemaking on Unmanned Systems). Jest to największe tego typu
wydarzenie, które zrzesza władze lotnicze ds. tworzenia przepisów o systemach
bezzałogowych. W tegorocznej konferencji bierze udział 59 delegacji z całego
świata. Wydarzenie odbywa się od 25 do 29 marca i ma charakter zamknięty.
Wyjątkiem był pierwszy dzień, podczas którego można było wziąć udział w debacie
na temat przyszłości polskich miast i tego, jak drony mogą zmienić przestrzeń
powietrzną.

Dyskusja była zorientowana wokół projektu, jakim jest
Centralnoeuropejski Demonstrator Dronów (CEDD). Metropolia przystąpiła do demonstratora
zdając sobie sprawę, że bezzałogowe statki powietrzne nie muszą tylko służyć
rozrywce (fotografia i filmowanie), ale mogą mieć także duże znaczenie dla
sektora biznesowego i usługowego. Mowa o takich działaniach jak kontrolowanie
dzikich wysypisk czy koordynowanie akcji ratunkowych, a w dalszej pespektywie także
transport paczek, lekarstw albo nawet krwi. Przewodniczący GZM Kazimierz Karolczak
przy tej okazji podkreślał, że Metropolia została powołana do rozwoju
społeczno-gospodarczego 41 gmin członkowskich, zaś rozwój sektora BSP może mieć
faktyczne przełożenie na poprawę jakości życia mieszkańców.

Podczas debaty wskazano, że technologia dronowa już teraz
jest bardzo zaawansowana. Aby jednak wspomniane loty w przestrzeni miejskiej
były możliwe, konieczne jest utworzenie odpowiednich regulacji prawnych. Nad
tym czuwa m.in. Urząd Lotnictwa Cywilnego. Prezes tej instytucji, Piotr Samson,
mówił w tym kontekście o potrzebie stworzenia takiego prawa, które z jednej strony
zagwarantuje pełne bezpieczeństwo dla mieszkańców, natomiast z drugiej – będzie
na tyle elastyczne, aby nie ograniczać sektora naukowego i biznesu, które będą szukać
kreatywnych sposobów na wykorzystanie dronów.

Podczas wydarzenia przytoczono również dane z Białej Księgi
Rynku Bezzałogowych Statków Powietrznych. Dokument ten został opracowany przez Ministerstwo
Infrastruktury wraz z Polskim Instytutem Ekonomicznym. Wskazano w nim, że wartość
rynku dronów wyniesie 3,26 mld zł do 2026 roku, natomiast korzyści pośrednie,
jakie przyniesie integracja dronów i gospodarki, mogą wynieść nawet 576 mld zł.

Ponieważ potencjał rynku BSP jest tak duży, Metropolia chce go wykorzystać jako pierwsza w Europie. Stąd też udział w innych inicjatywach, jak Urban Air Mobility, do której GZM przystąpiła w lutym tego roku. Ideą tej inicjatywy jest przeniesienie części transportu do przestrzeni powietrznej. Innym działaniem jest zainicjowany niedawno DroneLAB Środowisko, który pozwoli wypracować wspólne standardy wykorzystania dronów do ochrony środowiska.  

Zapis wideo z całej debaty można obejrzeć poniżej:




Kierowcy autobusów na lotnisko wiedzą już jak działają defibrylatory AED

W autobusach na lotnisko pojawią się wkrótce defibrylatory AED. W środę (27 marca) w siedzibie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii odbyło się szkolenie, na którym poznali zasady działania tych urządzeń. Co ważne, defibrylatory są na tyle łatwe w obsłudze, że również osoby bez przeszkolenia będą mogły z nich korzystać.

Piętnaście defibrylatorów AED trafi do autobusów czterech linii lotniskowych już na przełomie marca i kwietnia. Urządzenia te mogą uratować życie osobom, u których dochodzi do nagłego zatrzymania krążenia. Jest to nagły stan chorobowy, podczas którego następuje zatrzymanie czynności mechanicznej serca. Tego typu przypadłość może spotkać każdego, nawet osoby młode i wysportowane.

Właśnie o tym była mowa podczas szkolenia dla kierowców Zarządu Transportu Metropolitalnego, którzy będą jeździć pojazdami wyposażonymi w defibrylatory. Najważniejszą informacją było jednak to, że obsługa defibrylatorów jest na tyle intuicyjna, że poradzi sobie z nią także osoba, która widzi takie urządzenie po raz pierwszy.

Skrót „AED” pochodzi od anglojęzycznej nazwy, oznaczającej Automatyczny Defibrylator Zewnętrzny. Urządzenie analizuje rytm pracy serca osoby poszkodowanej i podejmuje decyzję o tym, czy jest konieczna defibrylacja. Dodatkowo defibrylatory w momencie uruchomienia wydają komendy głosowe, instruując użytkownika krok po kroku co należy robić.

Defibrylatory zostały zakupione w trosce o bezpieczeństwo pasażerów. W sytuacji, gdy będą potrzebne, mogą być jedyną możliwością na uratowanie czyjegoś życia.