Teatr, noc i my. Już 13 września 15. Noc Teatrów GZM
Już po raz piętnasty Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia zaprasza miłośników sztuki scenicznej na wyjątkowe wydarzenie – Noc Teatrów GZM. 13 września w teatrach całej Metropolii zabrzmią gongi, uniosą się kurtyny i rozpoczną się wieczorne oraz nocne spektakle.
Program tegorocznej edycji wydarzenia jest już dostępny na stronie nocteatrowgzm.pl.
W tegorocznej edycji widzowie będą mogli obejrzeć aż 22 przedstawienia – zarówno komediowe, dramatyczne, jak i muzyczne czy taneczne. Wszystkie bilety dostępne będą w specjalnej, promocyjnej cenie – co najmniej o połowę niższej od regularnej.
– Noc Teatrów GZM to jedno z tych wydarzeń, które najlepiej pokazują, jak różnorodna i bogata jest oferta kulturalna Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii – mówi Kazimierz Karolczak, Przewodniczący Zarządu GZM. – To nie tylko wyjątkowe spektakle, ale także świetna okazja, by w niecodzienny sposób spotkać się z teatrem – wejść do miejsc, które na co dzień pozostają za kulisami. W ten sposób wzmacniamy nasz potencjał i budujemy metropolitalną publiczność – dodaje Karolczak.
Na uczestników czeka także bogaty program wydarzeń towarzyszących: warsztaty dla dzieci i dorosłych, koncerty, wystawy, spotkania z twórcami oraz niezwykle popularne zwiedzanie teatralnych kulis i zapleczy technicznych, zwykle niedostępnych dla publiczności.
Sprzedaż biletów i zapisy na atrakcje rozpoczną się 1 września. Szczegółowy repertuar dostępny będzie na stronie internetowej wydarzenia.
Podobnie jak w poprzednich edycjach, uczestnicy będą mogli wygodnie i bezpłatnie podróżować między teatrami, korzystając z autobusów, tramwajów i trolejbusów Transport GZM (szczegóły zostaną podane wkrótce).
15. Noc Teatrów GZM to niepowtarzalna okazja, aby w jedną noc odkryć bogactwo i różnorodność scen Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
Nie do przeoczenia, w kategorii historii porywających i wzruszających, jest propozycja Teatru Śląskiego im. St. Wyspiańskiego w Katowicach – „Wieloryb”. Tematy samotności, braku akceptacji siebie, złożonych międzyludzkich relacji i decyzji, które mogą zaważyć na całym życiu pozostaną z nami na długo po obejrzeniu tego spektaklu.
Jeśli chcemy jeszcze głębiej zanurkować w zakamarki ludzkiej duszy, ale w konwencji muzyczno-onirycznej, to Teatr Rozrywki w Chorzowie zaprasza na widowisko „Piekło i raj”. Przeciętny człowiek w średnim wieku pewnego dnia uświadamia sobie, że jego życie straciło sens… Brzmi znajomo? Sprawdźcie, czy uda mu się ten sens odnaleźć.
Uniwersalne tematy bliskie każdej kobiecie – marzenia, miłość, porażki, godzenie się z upływem czasu – porusza spektakl „Dwanaście godzin z życia kobiety”. Ta muzyczna podróż przez etapy życia, która bawi, wzrusza i skłania do refleksji, to także propozycja chorzowskiej Rozrywki.
Śmiesznie, absurdalnie i pikantnie będzie w Teatrze Żelaznym w Katowicach, podczas spektaklu „Następnego dnia rano…”. Absurd, fantazja i zaskoczenie czekają nas w „Przedziale” … kolejowym, na deskach Teatru Nowego w Zabrzu, a błyskotliwe dialogi i kawał dobrej obyczajowej sztuki gwarantuje katowicki Teatr Bez Sceny i jego „Prawda”. To propozycje komediowe, ale inteligentne i z przesłaniem.
A teraz zrobi się poważnie, a może nawet strasznie, bo Teatr Bez Sceny, prócz wspomnianej komedii, zaprezentuje także spektakl pt. „Przy drzwiach zamkniętych” J.P. Sartre’a, który ilustrując swoją słynną tezę – piekło to inni – zamknął bohaterów w pokoju bez wyjścia i to na wieczność… Co tam się będzie działo (?), musicie zobaczyć.
Na przewrotną historię rozpadu małżeństwa pt. „Kiedyś było nam dobrze” zaprasza katowicki Teatr Korez, zaznaczając, że nie jest to komedia. Sztuka dla dorosłych, pozwalająca przejrzeć się jak w lustrze wszystkim tym, którzy z całych sił próbują stworzyć udany związek, ale cóż… nie zawsze się udaje.
Również o kobietach i również muzycznie zapowiada się monodram Teatru Gry i Ludzie „Śladami kobiet”. Dziewięć kobiet – lokatorek pewnej kamienicy – różne charaktery i temperamenty w zabawnej i wzruszającej, przeplatanej piosenkami, opowieści o życiu i miłości. Na scenie Teatru Gry i Ludzie zobaczymy jeszcze jeden monodram, tym razem w języku śląskim – „Rajcula warzy”, warzy i łosprowio, np. o sekretnej recepturze na żur doprawiony afrodyzjakiem.
Rajcula rymuje się z Drakula… i na tym podobieństwo się kończy, bo spektakl „Drakula” w Teatrze Miejskim w Gliwicach to nowoczesna adaptacja słynnej powieści Brama Stokera, która łączy klasyczną historię grozy z efektami specjalnymi i muzyką na żywo – wszystko to tworzy niepokojącą, mroczną i zmysłową atmosferę.
Niepokój wzbudzi z pewnością spektakl „Cyborg w lustrze”, prezentowany na scenie Pałacu Kultury Zagłębia w Dąbrowie Górniczej. Dlaczego? Bo porusza gorący temat naszego czasu – relację pomiędzy człowiekiem a sztuczną inteligencją. Niezwykle sugestywny tekst przywołuje dramat i rozdarcie jednostki, która dążąc do symbiozy ze sztuczną inteligencją jednocześnie dramatycznie walczy o zachowanie autonomii wobec maszyny.
Po rozterkach, w które wpędza nas galopujący i nieprzewidywalny rozwój technologii, sięgnijmy do historii. W spektaklu „Historia Sosnowca”, wystawianym, jak się można domyślić, przez Teatr Zagłębia w Sosnowcu, na scenie, jak w kalejdoskopie, pojawiają się postaci związane z miastem i poprzez swoje biografie opowiadają kawałek po kawałku historię Sosnowca.
Druga propozycja, czerpiąca inspiracje z naszej niedawnej historii, to produkcja Teatru Łaźnia Nowa pt. „Nazywam się Anna Walentynowicz”, wystawiana na deskach Teatru Małego Tychy. To opowieść o robotnicy Stoczni Gdańskiej, współzałożycielce Wolnych Związków Zawodowych, która uczestniczyła w najważniejszych wydarzeniach w powojennej Polsce, a która urodziła się w małej, ukraińskiej wiosce. Przez całe życie zmagała się z osamotnieniem, skrywając przed światem wiele tajemnic. Poznamy je w sobotni wieczór oglądając spektakl.
To niemal wszystkie „dorosłe” propozycje 15. Nocy Teatrów GZM. Niemal, bo Śląski Teatr Lalki i Aktora Ateneum w Katowicach zaprasza dzieci, młodzież i dorosłych na przedstawienie pt. „Inny”. Być jak inni, czy być innym – to dylemat nie tylko młodych, szukających swojej tożsamości. Czy mamy odwagę wyrażania siebie i własnego unikalnego zdania, akceptując jednocześnie odmienność innych? Zmierzmy się z tym pytaniem oglądając przedstawienie.
Czy to koniec dylematów, rozterek i pytań o sens wszystkiego? Otóż nie! Spektakl „Karolcia”, na podstawie bestsellerowej powieści Marii Krüger, będzińskiego Teatru Dzieci zagłębia im. Jana Dormana, zabierze nas w świat cudów spełnianych mocą niebieskiego koralika. Mieć taki koralik to marzenie i małych i dużych. A Wy, jakie życzenie chcielibyście wypowiedzieć do małej, niebieskiej kulki? Warto się rozmarzyć…
Z marzeń i magii powstały smoki, a te z bajki Teatru Gry i Ludzie „Smok w Straszkach Wielkich” są jeszcze bardziej niezwykłe niż inne, bo lubią… zupę fasolową.
I na zakończenie naszego przeglądu mamy jeszcze dwie szczególne propozycje.
Pierwsza z nich to absolutna klasyka, jedna z najbardziej widowiskowych oper w dziejach – „Aida” Giuseppe Verdiego, łącząca w doskonały sposób walory muzyki i dramaturgii. To oczywiście pozycja Opery Śląskiej w Bytomiu.
I wreszcie, zamykający nasze zestawienie spektakl Bytomskiego Teatru Tańca i Ruchu Rozbark, pod dwujęzycznym tytułem Late Lovers Of Moon Snow | Spóźnieni kochankowie księżycowego śniegu. Jest to sztuka nasączona tańcem i gestem. Obrazy przepełnione magią, osnute aurą tajemnicy, inspirowane twórczością jednego z najwybitniejszych belgijskich surrealistów, René Magritte’a.