1

Już teraz pociągiem dwa razy szybciej. Kolej znów połączyła Gliwice i Bytom

Po ośmiu latach przerwy pasażerowie znów mogą podróżować pociągami relacji Gliwice-Bytom. Dzięki temu, ten ok. 20-kilometrowy odcinek można pokonać w niewiele ponad 20 minut, czyli niemal dwa razy szybciej, niż jadąc samochodem lub autobusem. Rozkład jazdy jest dostosowany do godzin pracy przedsiębiorstw zlokalizowanych na terenie Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Gliwicach, a połączenie tej relacji – włączone do Żółtego Metrobiletu (Tarnowskie Góry – Katowice), który obowiązuje również na całej sieci ZTM. Oto szczegóły wprowadzanych zmian od 12 grudnia 2021 roku.

Przywrócenie połączenia Bytom-Gliwice stało się możliwe dzięki zaangażowaniu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Metropolia również w całości finansuje koszt uruchomienia tych pociągów, który w 2022 roku wyniesie 5,2 mln zł.

– Dostrzegamy potencjał tej trasy w kontekście powstającej Kolei Metropolitalnej– mówi Grzegorz Kwitek, członek zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

– Dlatego w pierwszej połowie roku, gdy składane były wnioski do PKP PLK, zarządcy infrastruktury kolejowej w Polsce, dotyczące rocznego rozkładu jazdy na 2022 r., zaproponowaliśmy Urzędowi Marszałkowskiemu, aby uwzględnić również tę trasę. Zaoferowaliśmy także, że w całości sfinansujemy koszt tych połączeń. Koncepcja Kolei Metropolitalnej zakłada bowiem, że powstaną na niej przystanki, co w przyszłości zachęci dodatkowych pasażerów – wyjaśnia.

Budowa Kolei Metropolitalnej to najważniejsze zadanie, które realizuje Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia od samego początku swojego powstania. Nie ma bowiem szybszego i wygodniejszego środka transportu, niż pociągi. Na tak zurbanizowanych obszarach jakim są metropolie, tylko kolej może zdecydowanie skrócić czas codziennych podróży.

Dlatego też, poza pracami nad przygotowaniem wymaganej dokumentacji przed rozpoczęciem budowy nowych torów, GZM systematycznie zwiększa swoje zaangażowanie finansowe, by móc w ten sposób zwiększać częstotliwość kursowania pociągów na już funkcjonujących połączeniach. W ciągu niecałych czterech lat wzrosło ono z ponad 1 mln zł w drugim półroczu 2018 roku do ponad 17 mln zł, które według planów zostanie przekazane w 2022 roku.

Pociągiem już teraz można szybciej dojechać pociągiem niż… samochodem

Już teraz okazuje się, że na wielu trasach pociągi są bezkonkurencyjne pod względem czasu przejazdu. Jeszcze mocniej jest to zauważalne, gdy – niestety – dojdzie do nawet jednej, niegroźnej kolizji w centrum lub remontowany jest kluczowy odcinek trasy, co może wręcz sparaliżować ruch w kilkunastu miastach wokół.

– Na 13 relacji pociągów, łączących różne części Metropolii, tylko w jednym przypadku pociąg jedzie o ok. 2 minuty dłużej, niż szacowany czas podróży samochodem, a jest to związane tylko z tym, że pociąg ten ma ok. 10-minutowy postój w Katowicach, aby poczekać na przesiadających się pasażerów. Gdyby nie te 10 minut, to on również pojechałby szybciej – zauważa Wojciech Dinges, zastępca dyrektora Departamentu Komunikacji i Transportu GZM.

– We wszystkich pozostałych przypadkach – czas przejazdu jest ze zdecydowaną korzyścią dla pociągów, a w siedmiu z nich – trasę tę pokonamy nawet dwa razy szybciej. Jedną z takich tras jest przywracane od 12 grudnia 2021 roku połączenie w relacji Gliwice-Bytom – dodaje.

Nowe trasy dostępne z Metrobiletem, a we wspólnej ofercie pierwsza z tras Polregio

Wraz ze zmianą rozkładu jazdy na kolei, który zaczął obowiązywać od 12 grudnia 2021 roku – na trasę Gliwice-Bytom w ciągu doby wyjedzie 15 par pociągów, które będą kursować co ok. godzinę.

Ponadto, w odpowiedzi na apele samorządowców, zwiększona została częstotliwość kursowania pociągów na trasie Katowice-Sławków. Oznacza to, że od 12 grudnia 2021 roku również w pociągach obsługiwanych na tej trasie przez Polregio można jeździć na podstawie Metrobiletu, czyli wspólnej oferty kolejowej i Zarządu Transportu Metropolitalnego oraz biletu dobowego (oznaczonego jako 24h+Kolej). W planach jest poszerzenie współpracy z Polregio na pozostałych trasach, obsługiwanych przez tego przewoźnika na terenie GZM.

Przypomnijmy, że ulgi, które przysługują poszczególnym pasażerom na kolei czy w komunikacji miejskiej ZTM, są wzajemnie honorowane od września 2021 roku. Dotyczy to w szczególności emerytów, rencistów czy posiadaczy karty dużej rodziny.

 

Wsiąść do pociągu i autobusu ZTM z Metrobiletem lub biletem dobowym za 15 zł

Przypomnijmy, że aby móc podróżować na terenie Metropolii GZM pociągami oraz autobusami, tramwajami i trolejbusami Zarządu Transportu Metropolitalnego, można korzystać ze wspólnej oferty biletowej, czyli Metrobiletu.

Metrobilet jest ważny 30 dni i w wersji normalnej kosztuje: 119 zł (tylko na terenie Katowic), 179 zł (na wybranym odcinku łączącym kilka miast) lub 229 zł (obowiązuje na wszystkich trasach kolejowych w GZM i całym ZTM). Bilety ulgowe są o połowę tańsze.

W związku ze zmianami, które zostały wprowadzone od 12 grudnia 2021 roku, powiększony został również zakres obowiązywania dwóch Metrobiletów. Trasa Gliwice-Bytom zostanie włączona do Metrobiletu Żółtego, który uprawnia również do przejazdu pociągami od Tarnowskich Gór, przez Nakło Śląskie, Radzionków, Bytom, Chorzów do Katowic. Przypomnijmy, że na części tej trasy rozpoczyna się modernizacja infrastruktury i pojawi się zastępcza komunikacja autobusowa.

Z kolei pociągi w relacji Katowice-Sławków, zostają włączone do Metrobiletu Czerwonego, który obowiązuje obecnie na trasie kolejowej od Dąbrowy Górniczej przez Będzin i Sosnowiec do Katowic.

Natomiast, gdy nie podróżujemy codziennie, możemy kupić bilet dobowy ZTM. Kosztuje 15 zł i uprawnia do podróżowania od Sławkowa po Gliwice i od Tarnowskich Gór i od Dąbrowy Górniczej Ząbkowic po Kobiór i Bieruń Nowy – bez żadnego limitu – pociągami Kolei Śląskich, Polregio oraz ZTM przez 24 godziny. Można go kupić w aplikacjach mobilnych (Mobilny ŚKUP, mPay, SkyCash, moBILET oraz jakdojade.pl), a także w automatach ŚKUP. Podczas zakupu tego biletu, wybieramy datę i godzinę, kiedy rozpocznie się jego obowiązywanie – a więc nie musimy go kasować, a naszym pierwszym środkiem transportu może być pociąg.

 

Druga para torów z Gliwic do Katowic, a wkrótce decyzja ws. dotacji z Kolei Plus

Przed Metropolią również inne ważne projekty, które zbliżają do powstania sprawnie działającego systemu Kolei Metropolitalnej.

Na początku grudnia 2021 r. GZM podpisała umowę na studium wykonalności budowy drugiej pary torów na trasie Gliwice-Katowice. Dzięki tej inwestycji będzie możliwe zwiększenie przepustowości trasy m.in. poprzez oddzielenie ruchu pociągów dalekobieżnych, jeżdżących np. w kierunku Wrocławia czy Przemyśla, którym dzisiaj pociągi aglomeracyjne, czyli zatrzymujące się na wszystkich przystankach osobowych– muszą ustępować pierwszeństwa.

Obecne ograniczenia przepustowości szlaków i mieszany ruch pociągów związany ze wspomnianą koniecznością ustępowania pierwszeństwa, nie pozwalają na zwiększenie częstotliwości kursowania pociągów metropolitalnych. Dlatego właśnie budowa oddzielnej pary torów jest tak ważną inwestycją z punktu widzenia powstającej Kolei Metropolitalnej.

Umowę na opracowanie studium wykonalności GZM podpisała wspólnie z PKP PLK, który jest zarządcą infrastruktury kolejowej w Polsce. Obie instytucje zapłacą za nie łącznie ok. 4 mln zł.

Na początku przyszłego roku Metropolia spodziewa się również wyników naboru do rządowego programu Kolej Plus. Zgłosiła do niego 13 projektów, których celem jest budowa nowych torów i przystanków osobowych o łącznej wartości ponad 1,5 mld zł.

Zgodnie z zapowiedziami, po zakwalifikowaniu poszczególnych projektów do dofinansowania, Metropolia sfinansuje wymagany wkład własny. Co więcej – aby zwiększyć swoje szanse na otrzymanie tego dofinansowania, podniosła również swój deklarowany wkład własny w przypadku projektów, zakładających budowę nowych torów. Łączna wartość szacowanego wkładu własnego dla wszystkich 13 inwestycji to ponad 300 mln zł.




Druga para torów na trasie Gliwice-Katowice – jest umowa na studium wykonalności

Budowa drugiej pary torów na trasie Gliwice-Katowice oddzieli ruch dalekobieżny od aglomeracyjnego i usprawni podróżowanie pociągami po GZM. W piątek (3 grudnia) podpisano umowę na opracowanie studium wykonalności dla tej inwestycji. Dokument pozwoli określić zakres projektu, jego efekty oraz koszty realizacji.

Wydzielone tory na trasie Gliwice-Katowice, czyli linii kolejowej nr 137, to kolejny krok na drodze do budowy Kolei Metropolitalnej. Inwestycja ma za zadanie zwiększyć przepustowość na jednej z najpopularniejszych tras w regionie i doprowadzić do standardu, w którym pociągi będą kursować wewnątrz Metropolii co kilkanaście minut.

– Jesteśmy przekonani, że nasza współpraca z zarządcą infrastruktury kolejowej PKP PLK SA będzie przebiegała tak dobrze, jak dotychczas, a uważamy, że jest ona wzorcowa. Zaczynamy też współpracę z nowym wykonawcą prac studialnych i oczekujemy jak najwyższej jakości dokumentacji studialnej – mówi Grzegorz Kwitek, członek zarządu GZM.

– Projekt ten będzie poniekąd realizacją po ponad 30 latach planów budowy tzw. KRR czyli Kolejowego Ruchu Regionalnego na wydzielonej parze torów, nie dokończonej na przełomie lat 80. i 90. XX w. Tyle, że już w najnowszych technologiach i z uwzględnieniem oczekiwań mobilnościowych XXI w. – dodaje Wojciech Dinges, zastępca dyrektora Departamentu Komunikacji i Transportu GZM.

Umowę na opracowanie studium wykonalności podpisały: Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia oraz PKP PLK (występujące w charakterze zamawiającego), a także TPF Sp. z o.o. (będąca wykonawcą umowy). Warto podkreślić, że w ramach zawartego wcześniej porozumienia, Metropolia sfinansuje połowę kosztów studium wykonalności, które oszacowano na kwotę ok. 4 mln zł. Prace studialne mają być prowadzone do 2023 r.

Usprawnienie ruchu tramwajów

Obok inwestycji związanych z koleją, Metropolia prowadzi także starania, aby maksymalnie usprawnić potencjał sieci tramwajowej. Obecny czas podróżowania tramwajami niejednokrotnie jest dłuższy niż np. pokonanie podobnej trasy autobusem. Wśród przyczyn takiej sytuacji można wymienić m.in. brak priorytetu przejazdu przez skrzyżowania, blokowanie torowiska przez źle zaparkowane samochody czy ogólny układ drogowy.

Dlatego właśnie GZM zleciła opracowanie szczegółowej analizy, której efektem będą warianty i scenariusze pozwalających na usprawnienie ruchu tramwajowego. W pierwszej kolejności analiza dotyczyć będzie linii 6, 7 i 15, przejeżdżających przez Bytom, Chorzów, Świętochłowice, Katowice i Sosnowiec. Wkrótce do GZM powinny trafić stosowne rekomendacje w tej sprawie. Na ten cel zostanie przeznaczone z budżetu Metropolii ponad 5 mln zł.

Przyszłością transport szynowy

Równolegle Metropolia stara się o pozyskanie finansowania na 13 projektów w ramach rządowego programu Kolej+. Pod koniec listopada GZM złożyła w tej sprawie wymagane dokumenty do drugiego etapu naboru. Dotyczą one zarówno odtworzenia zlikwidowanych linii kolejowych, budowy dodatkowych torów lub ich modernizacji, jak również budowy nowych przystanków kolejowych. Łączna szacowana wartość tych inwestycji to ponad 1,5 mld zł. Aby zwiększyć szanse w konkursie, GZM znacząco podniosła deklarowany wkład własny dla projektów liniowych.

Metropolia już od początku swojego istnienia angażuje się w projekty oparte o transport szynowy. To jedyna droga do odkorkowania miast, ale także poprawy jakości powietrza w regionie, który od dziesiątek lat czeka na powstanie własnej kolei aglomeracyjnej. Tylko sprawnie zorganizowany transport szynowy usprawni poruszanie się po Metropolii, odciąży drogi i zachęci mieszkańców do wybierania form transportu innych niż samochód.




Ponad 1400 wypełnionych ankiet w ramach konsultacji Programu „Kolej+”

Zakończyły się konsultacje społeczne projektów zgłoszonych do Programu „Kolej+” z obszaru Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Mieszkańcy wypełnili ponad 1400 ankiet, których rezultaty zostaną wykorzystane podczas opracowywania niezbędnej dokumentacji projektowej.

Celem konsultacji było przedstawienie mieszkańcom propozycji działań w ramach Programu „Kolej+” związanych z rozwojem kolei na terenie GZM oraz zebranie opinii mieszkańców w zakresie proponowanego w ramach programu przebiegu linii kolejowych lub usytuowania przystanków, oczekiwań dot. rozkładu jazdy pociągów itp.

Mieszkańcy wypełnili ponad 1400 ankiet w formie online, w których wyrazili swoje zdanie nt. poszczególnych projektów. Największym zainteresowaniem cieszył się projekt liniowy „Przygotowanie alternatywnego połączenia aglomeracyjnego Tychy – Katowice Murcki – Katowice Ligota linią kolejową nr 142”. W przypadku projektów punktowych najwięcej wypełnionych ankiet dotyczyło budowy nowego przystanku osobowego Zabrze Zaborze Północ oraz modernizacji infrastruktury pasażerskiej na stacji Tychy Miasto.

– Dziękujemy wszystkim za uczestnictwo w konsultacjach społecznych dotyczących Programu „Kolej+”. Głos mieszkańców w przypadku projektów strategicznych z punktu widzenia znaczenia kolei
w systemie transportowym jest dla nas szczególnie istotny.  Skala odzewu wskazuje na to, że jest to temat również ważny dla mieszkańców – mówi Lucjan Dec, dyrektor  Departamentu Komunikacji
i Transportu GZM.

Dodatkowo uczestnicy konsultacji społecznych mieli również szansę, by przekazać inne informacje związane z transportem publicznym na obszarze Metropolii.

Wyniki ankiet zostaną teraz opracowane przez wykonawcę Wstępnych Studiów Planistyczno-Prognostycznych (oddzielnie dla każdego z 13 projektów), a następnie ujęte w dokumentacji projektowej. Musi być ona gotowa najpóźniej do 25 listopada, kiedy mija termin złożenia przez liderów kompletów dokumentów w II etapie Programu „Kolej+”. Projekty, które zostaną zakwalifikowane do realizacji poznamy w pierwszym kwartale 2022 roku.




Pieszo, rowerem, autobusem, pociągiem. Powstaje plan mobilności miejskiej dla Metropolii

Mobilność to coś więcej niż transport z punktu A do punktu B. To sposób organizacji życia, codziennego poruszania się po mieście i wyborów między różnymi środkami transportu. Mając to na uwadze, Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia wraz ze Związkiem Gmin i Powiatów Subregionu Centralnego dąży do opracowania Planu Zrównoważonej Mobilności Miejskiej. Będzie on wyznaczał  działania samorządów w tym obszarze. Wykonano już pierwszy krok – powstało szczegółowe opracowanie pn. „Dobra mobilność”, które stanowi „półmetek” prac nad szerszym dokumentem, jakim będzie plan mobilności miejskiej.

KLIKNIJ I ZAPOZNAJ SIĘ Z DOKUMENTEM „DOBRA MOBILNOŚĆ”

– Dobra mobilność to ludzie, którzy ją tworzą. Nie tylko mieszkańcy, ale i pracownicy samorządów. To od współpracy wszystkich grup zależy, czy będziemy w stanie tworzyć miasta bardziej przyjazne mieszkańcom – mówi Kazimierz Karolczak, przewodniczący zarządu GZM.

– Obok dużych inwestycji w kolej czy centra przesiadkowe, równie ważna jest skuteczna kooperacja na każdym szczeblu. Podstawą każdego planu mobilności, w odróżnieniu od standardowych dokumentów transportowych, jest szeroko zakrojona partycypacja. Dlatego łączymy się w interdyscyplinarne zespoły, przed którymi wiele wysiłku i wzmożonej pracy, ale jestem przekonany, że efekt końcowy przysłuży się wszystkim mieszkańcom Metropolii – dodaje przewodniczący GZM.

Od studium transportowego, do planu mobilności miejskiej

Plan Zrównoważonej Mobilności Miejskiej będzie uwzględniał wszystkie środki przemieszczania się – od własnych nóg, po wszelkie rodzaje pojazdów. Wstępem do opracowania tego planu jest dokument pn. „Dobra mobilność”, który został stworzony w oparciu o Studium Transportowe Subregionu Centralnego Województwa Śląskiego.

Był to pierwszy kompleksowy dokument dotyczący kwestii transportu i mobilności na obszarze Subregionu Centralnego, w tym Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Dokument był tworzony w ramach szerokiej, partnerskiej współpracy Związku Gmin i Powiatów Subregionu Centralnego Województwa Śląskiego, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego, GZM oraz ówczesnego KZK GOP i pozostałych organizatorów publicznego transportu zbiorowego w Subregionie (MZK Tychy, MZKP Tarnowskie Góry, MZDiM Jaworzno, ZKM Zawiercie, Koleje Śląskie S.A., PKP PLK S.A.).

– Studium Transportowe objęło swoim zasięgiem 90 gmin, zarówno w obrębie Związku Subregionu Centralnego, jak i przyległych gmin z województwa opolskiego oraz małopolskiego. W ramach prac nad Studium Transportowym zrealizowano wywiad w 16 280 gospodarstwach na próbie 33 933 respondentów. Przeprowadzono pomiary natężenia ruchu w 714 punktach pomiarowych – wylicza Mariusz Śpiewok, zastępca prezydenta Gliwic i przewodniczący zarządu Związku Subregionu Centralnego.

– Wynikiem prac wykonanych w ramach Studium Transportowego Województwa Śląskiego jest model ruchu, który został przekazany Zarządowi Transportu Metropolitalnego, jako głównemu organizatorowi transportu publicznego w regionie.  Model ten wykorzystywany jest między innymi do budowania siatki połączeń w regionie. Pozwolił on na usprawnienie integracji transportu i rozwój zrównoważonej mobilności miejskiej na obszarze całego Subregionu. Sam dokument otwiera drogę do dalszego kreowania rozwoju zrównoważonej mobilności miejskiej w całym Subregionie Centralnym – dodaje Mariusz Śpiewok.

GZM wzbogaciła studium transportowe o kolejne głosy mieszkańców

Studium transportowe zostało poszerzone o badania eksploracyjne, które Metropolia przeprowadziła we wrześniu 2020 r. W trakcie Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu pracownicy GZM wraz z wolontariuszami codziennie rozmawiali z wybranymi mieszkańcami spośród 7 miast Metropolii, napotkanymi przede wszystkim w środkach komunikacji publicznej, na przystankach oraz w wybranych węzłowych punktach. Celem było zebranie szerokiej palety wypowiedzi oraz identyfikacja typowych doświadczeń, punktów widzenia i problemów, będących udziałem ludzi przemieszczających się wzdłuż i wszerz po Metropolii.

Mieszkańcy mówili o różnego rodzaju przeszkodach, które napotykają podczas codziennych podróży. Wspominali np. o niewystarczającej liczbie miejsc parkingowych, spóźniającej się komunikacji miejskiej albo zbyt szybkim ruchu samochodowym na osiedlach, co stwarza niebezpieczeństwo dla ich dzieci. Wskazywali też na problemy związane z niewystarczającą infrastrukturą rowerową czy faktem, że piesi przechodzą przez ulicę na czerwonym świetle.

W dokumencie „Dobra mobilność” każda z przeszkód została opisana oraz wskazane zostały drogi do rozwiązania problemu, a także zakres wsparcia, jaki może zaoferować Metropolia. Szczególną uwagę zwrócono, że za każdą z propozycji stoi podejście obszarowe. Tylko działania obszarowe, a nie punktowe, mogą przynieść oczekiwane efekty. Autorzy dokumentu uwzględnili trzy kluczowe obszary: dobra dzielnica, dobry transport i dobre centrum.

– Za wszystkimi propozycjami w niwelowaniu przeszkód w dobrym przemieszczaniu się po Metropolii i Subregionie stoi podejście projektowe i obszarowe – mówi Marcin Domański, zastępca dyrektora Departamentu Komunikacji i Transportu w GZM.

– Podczas warsztatów diagnostycznych w gminach urzekła nas długa historia jednego progu zwalniającego, który był negowany przez tych samych mieszkańców, którzy o niego zabiegali. Ta i inne historie pokazują, że nie da się patrzeć na mobilność punktowo. Poprawa w jednym miejscu może wywołać pogorszenie dwie ulice dalej. Patrzeć trzeba na cały obszar i pod niego dobierać odpowiednie rozwiązania. Do wszystkich zmian w miastach trzeba też podchodzić projektowo, a więc mieć jasne, zdefiniowane i mierzalne cele – tłumaczy Marcin Domański.

Prace nad planem mobilności uzupełnią działania w terenie

Plan Zrównoważonej Mobilności Miejskiej powstanie w 2022 roku. Ale samo napisanie dokumentu nie jest celem ostatecznym, ponieważ urzeczywistnienie idei w nim zawartych nie będzie możliwe z dnia na dzień. Dlatego kolejnym krokiem będzie intensywna wspólna praca – głównie zarządców transportu, dróg i nieruchomości, nad celami strategicznymi oraz listą zadań. Planowane jest utworzenie tematycznych zespołów roboczych, które nie zakończą swojej pracy wraz z napisaniem dokumentu, lecz będą swoje cele ewaluowały.

Warto dodać, że praca nad zrównoważoną mobilnością miejską w Metropolii to także działania w terenie. Przykładem jest Metropolitalna Szkoła Prototypowania, która w ramach pilotażu pracuje nad przeprojektowaniem ulicy Miarki w Bytomiu. Celem jest przekształcenie miejskiej arterii w przestrzeń przyjazną wszystkim mieszkańcom – nie tylko tym zmotoryzowanym. W projekcie uczestniczą urzędnicy z Bytomia, Gliwic, Rudy Śląskiej, Tychów, Dąbrowy Górniczej i Sosnowca, a także pracownicy Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii oraz eksperci zewnętrzni.




Dodatkowa para torów na trasie Gliwice-Katowice. Metropolia podpisała porozumienie z PKP PLK

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia podpisała porozumienie ze spółką PKP PLK w sprawie opracowania studium wykonalności dla budowy osobnej pary torów na trasie Gliwice-Katowice. Opracowanie tego dokumentu jest jednym z najważniejszych etapów, przygotowujących do rozpoczęcia inwestycji. Dzięki podpisanemu porozumieniu, Metropolia sfinansuje połowę kosztów studium wykonalności.

Budowa osobnej pary torów na trasie Gliwice-Katowice ma na celu oddzielenie ruchu aglomeracyjnego od dalekobieżnego, co przyczyni się do zwiększenia przepustowości na jednej z najpopularniejszych tras w regionie. Podpisane porozumienie określa wszystkie zasady współpracy pomiędzy Metropolią i PKP PLK, a także pozwala występować Metropolii w charakterze współzamawiającego.

– Budowa odseparowanego torowiska na trasie Gliwice-Katowice ma ogromne znaczenie dla przyszłej Kolei Metropolitalnej – mówi Grzegorz Kwitek, członek zarządu Metropolii GZM, w którym odpowiada za sprawy związane z transportem publicznym.

– Dzięki jego powstaniu, możliwe będzie wprowadzenie standardu, do którego dążymy, by pociągi wewnątrz metropolii kursowały co kilkanaście minut, a pasażerowie nie musieli patrzeć w rozkład jazdy, by wiedzieć, że „zaraz coś przyjedzie”. Właśnie ze względu na tak duże znaczenie tej inwestycji, Metropolia w połowie sfinansuje powstanie tego opracowania – dodaje.

– Warto dodać w tym miejscu, że podobne prace studialne trwają lub zostały ukończone dla odcinków Katowice–Tychy oraz Będzin–Katowice, zatem będzie to logiczne uzupełnienie działań studialnych wokół węzła katowickiego przed przystąpieniem do etapów projektowych i inwestycyjnych – dodaje Wojciech Dinges, zastępca dyrektora Departamentu Komunikacji i Transportu w GZM.

PKP PLK zapowiada, że opracowane w ramach studium wstępne propozycje zostaną skonsultowane z przewoźnikami, którzy realizują lub zamierzają realizować połączenia kolejowe na linii Gliwice-Katowice. Studium wykonalności ma dać odpowiedź, jak rozwijać infrastrukturę kolejową i przygotować dokumentację przedprojektową, umożliwiającą realizację robót. Prace studialne mają być prowadzone w latach 2021-2023 i określą zakres projektu, jego efekty oraz koszty realizacji.

Wcześniej pisaliśmy: Kolej Metropolitalna. Osobny tor na trasie Gliwice-Katowice, przygotowania do Kolei Plus




W przyszłym roku Metropolia sfinansuje nowe połączenia kolejowe na trasach Katowice- Sławków oraz Gliwice- Bytom

W 2022 roku Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia planuje jeszcze mocniej postawić na rozwój transportu kolejowego. Sfinansuje dodatkowe połączenia pasażerskie na trasie Katowice-Sławków oraz połączenie Gliwice-Bytom, które ma być reaktywowane w przyszłym roku. Oprócz tego Metropolia dalej tak jak do tej pory będzie dofinansowywać połączenia na głównych trasach.

– Kontynuujemy nasze działania w ramach podstawowego wariantu „zero” Koncepcji Kolei Metropolitalnej, który zakłada rozwój transportu kolejowego z wykorzystaniem istniejącej infrastruktury. Od 2022 roku chcemy dać mieszkańcom Metropolii nowe możliwości podróżowania koleją – tłumaczy Grzegorz Kwitek, członek Zarządu GZM.

– Można powiedzieć, że to przełomowy moment. Do tej pory dofinansowywaliśmy połączenia, które zostały zaproponowane przez organizatora kolejowych przewozów pasażerskich, czyli Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego. Teraz to my, jako Metropolia, podtrzymując wolę obecnego poziomu finansowania pociągów, zaproponowaliśmy również listę nowych połączeń, które jesteśmy gotowi w całości sfinansować. Przygotowaliśmy również projekt rozkładu jazdy dla nowych, finansowanych przez GZM połączeń. Od początku to w pełni nasza inicjatywa – dodaje.

Metropolia sfinansuje w nowym rozkładzie jazdy 5 dodatkowych par pociągów na trasie Katowice-Sławków. Będzie to rozszerzenie obecnej oferty. W ten sposób liczba par pociągów kursujących na tej trasie wzrośnie łącznie do 14. Dzięki temu w dni robocze pociągi pomiędzy tymi miastami będą kursować co na godzinę. Z nowej oferty skorzystają również mieszkańcy Sosnowca i Dąbrowy Górniczej.

Kolejnym krokiem jest reaktywacja przez GZM połączenia na trasie Gliwice-Bytom, gdzie pociągi pasażerskie nie kursują od 2013 roku. Trasę będzie obsługiwać 15 par pociągów. Rozkład jazdy zakłada częstotliwość 1h w godzinach szczytu i 2h poza szczytem. Dodatkowo godziny kursowania pociągów mają zostać dopasowane m.in. do funkcjonowania podstrefy gliwickiej w ramach Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, tak aby pracownicy mogli dojechać do pracy i wrócić do domu.

 – Powstanie Metropolii umożliwiło stworzenie platformy porozumienia pomiędzy wszystkimi podmiotami, które mają wpływ na kształt transportu kolejowego w Metropolii. Od kilku miesięcy prowadzimy rozmowy z gminami, Urzędem Marszałkowskim Województwa Śląskiego, który jest organizatorem kolejowych połączeń pasażerskich oraz przewoźnikami: Kolejami Śląskimi i Polregio – podkreśla Grzegorz Kwitek.

– Efektem naszych rozmów jest rozszerzenie oferty kolejowej dla mieszkańców Metropolii. Dostrzegamy duży potencjał w obu nowych połączeniach, które będziemy finansować – dodaje członek Zarządu GZM.

Metropolia poza sfinansowaniem większej liczby połączeń kolejowych podejmuje również inne działania, aby poprawić jakość transportu na swoim obszarze.

– Cieszymy się, że możemy rozwijać połączenia na nowych trasach. Współpracujemy z ZTM, aby odpowiednio w miarę możliwości zsynchronizować rozkłady jazdy pociągów z autobusami, zwłaszcza na trasie Gliwice – Bytom, gdzie funkcjonują obecnie połączenia równoległe i powinny one uzupełniać się wzajemnie z ofertą kolejową, a także, by przesiadka w Gliwicach do autobusów zmierzających na tereny KSSE była jak najdogodniejsza. Warto podkreślić, że dzięki pracom modernizacyjnym na sieci PKP PLK SA czas jazdy pomiędzy centrum Gliwic a centrum Bytomia będzie wynosił jedynie 20 minut. Jesteśmy przekonani, że dobry rozkład, możliwość korzystania ze wspólnych rozwiązań biletowych w komunikacji kolejowej i drogowej oraz odpowiednia jakość pojazdów zachęcą pasażerów do korzystania z metropolitalnych rozwiązań kolejowych. Ponadto zamierzamy rozszerzyć ofertę Metrobiletu o przewoźnika Polregio, tak, by oferta komunikacyjna dla Zagłębia była spójna również pod tym względem. Planujemy na przyszłość kolejne trasy, na których GZM będzie finansować połączenia – wyjaśnia Wojciech Dinges, Zastępca Dyrektora Departamentu Komunikacji i Transportu GZM.

– Ponadto w trakcie negocjacji, określiliśmy też jakim taborem mają być wykonywane połączenia, finansowane z budżetu GZM. Pociągi finansowane przez GZM będą wyposażone m.in. w klimatyzację, toalety w obiegu zamkniętym oraz system informacji pasażerskiej – dodaje.

Ostateczne szczegóły rozkładów jazdy na trasach Katowice-Sławków i Bytom-Gliwice będą znane po opracowaniu rozkładu jazdy przez zarządcę infrastruktury kolejowej, czyli PKP Polskie Linie Kolejowe, niemniej pasażerowie mogą się spodziewać kilkunastu par pociągów na dobę w dni robocze.

Metropolia będzie dalej dofinansowywać połączenia na głównych trasach: Gliwice-Katowice Dąbrowa Górnicza oraz Tychy-Katowice-Dąbrowa Górnicza. W 2021 roku przeznaczyła na 48 połączeń kwotę 9,2 mln zł.




Kluczowa dla miasta inwestycja kolejowa tematem rozmów władz miasta i PKP PLK

Modernizacja linii kolejowej nr 131, która przebiega przez Bytom oraz hali peronowej dworca PKP wzbudza bardzo duże zainteresowanie mieszkańców miasta. Bytomianie pytają przede wszystkim o zakres remontu hali peronowej, modernizację peronów i przystanków kolejowych oraz podziemne obiekty, które mają istnieć pod dworcem kolejowym. O tym jak będzie przebiegać ta ważna dla naszego miasta inwestycja, jaki jest harmonogram prac oraz jakie zmiany czekają mieszkańców Bytomia i pasażerów rozmawiali m.in. przedstawiciele władz miasta, PKP PLK SA oraz wykonawcy – firmy PORR SA.

Inwestycja, która już wkrótce będzie realizowana przez PKP PLK w naszym mieście z pewnością ucieszy mieszkańców Bytomia. Po zakończeniu inwestycji wyremontowana hala dworca nie tylko będzie jedną z wizytówek miasta, ale dzięki remontowi infrastruktury torowej szybciej dojedziemy do Chorzowa, Katowic czy Tarnowskich Gór – mówi prezydent Bytomia Mariusz Wołosz.

Modernizacja linii kolejowej nr 131

Przypomnijmy, że PKP przebuduje odcinek linii kolejowej nr 131 Chorzów Batory – Bytom – Nakło Śląskie, po którym kursują pociągi pasażerskie, m.in. Kolei Śląskich z Katowic do Bytomia, Tarnowskich Gór, Lublińca oraz Kluczborka oraz pociągi towarowe w kierunku Inowrocławia, Bydgoszczy oraz Gdańska i Gdyni. Prace będą obejmowały roboty torowe na odcinku linii kolejowej przebiegającej przez Bytom, ale także remont stacji Bytom, Bytom Karb, Bytom Północny. Ponadto wymieniona będzie sieć trakcyjna, przebudowane zostaną rozjazdy, wyremontowane i zbudowane na nowo wiadukty kolejowe, a także urządzenia sterowania ruchem. Warto podkreślić, że zaplanowano również zmianę układu torowego stacji w Bytomiu, modernizację peronów, remont wiaduktu w ciągu ul. Zabrzańskiej, a także kapitalny remont hali nad peronami, w ramach której zaplanowano m.in.: oczyszczenie i zabezpieczenie antykorozyjne konstrukcji hali oraz wymianę poszycia dachu. Modernizacja obejmie także stację Bytom – Karb i Bytom – Północny, która zostanie przesunięta o około 500 metrów na północ w kierunku ul. Strzelców Bytomskich, tak by pasażerowie mieli łatwiejszy dostęp do komunikacji miejskiej w dzielnicy Stroszek. Warto dodać, że na peronach pojawią się nowe wiaty, ławki, stojaki na rowery, a także tablice informacyjne.

Modernizacja linii kolejowej nr 131

Jesteśmy w stałym kontakcie z przedstawicielami inwestora oraz zarządcy linii, z którymi omawiamy podczas spotkań realizację tej ważnej dla miasta inwestycji – mówi Michał Bieda, zastępca prezydenta Bytomia. Podczas ostatniego spotkania m.in. z przedstawicielami PKP PLK SA oraz zarządcą linii nr 131 – PKP PLK Zakładem Linii Kolejowych w Tarnowskich Górach, rozmawialiśmy także o sprawie poruszonej przez bytomskich społeczników, a związanej z podziemnymi obiektami, które mają znajdować się pod dworcem – dodaje Michał Bieda.

Temat podziemnych obiektów, tuneli czy bunkrów wzbudza duże zainteresowanie mieszkańców naszego miasta, jednak część z nich nie jest ujętych w żadnych planach ewidencyjnych należących do PKP PLK, zaś pozostałe elementy historycznych budowli, wśród których są również tunele czy bunkry nie zostały ujęte w ramach realizowanego zadania inwestycyjnego, jakim jest modernizacja linii kolejowej nr 131. W ramach inwestycji ujęte zostały natomiast dwa istniejące tunele – tunel główny prowadzący od holu dworca i tunel zachodni łączący pl. Wolskiego z ul. Zabrzańską, które zostaną zmodernizowane.

Modernizacja linii kolejowej nr 131

Podczas spotkania przedstawiciele władz miasta, inwestora – PKP PLK SA, Centrum Realizacji Inwestycji PKP Polskie Linie Kolejowe SA, zarządcy linii – PKP PLK ZLK Tarnowskie Góry, wykonawcy – firmy PORR SA oraz Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów omówili także harmonogram i główne założenia inwestycji oraz techniczne aspekty modernizacji obiektów mostowych, które będą realizowane w ramach modernizacji linii kolejowej nr 131 w naszym mieście.

Warto podkreślić, że przedstawiciele władz miasta, Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów oraz inwestora i wykonawcy podjęli także decyzję o cyklicznych spotkaniach, w ramach których omawiane będą bieżące sprawy związane z realizację inwestycji, która zgodnie z planami powinna zakończyć się w 2024 roku.

Przypomnijmy, że realizowana przez PKP Polskie Linie Kolejowe SA inwestycja związana z opracowaniem dokumentacji oraz przebudową linii kolejowej nr 131 na odcinku Chorzów Batory – Bytom – Nakło Śląskie, będzie łącznie kosztować ponad 1,2 mld zł. Po jej zakończeniu pociągi pojadą z większą prędkością. Poprawi się też komfort obsługi podróżnych na stacjach i przystankach osobowych, które zostaną dostosowane do obsługi osób niepełnosprawnych.

Prace na linii kolejowej nr 131 na odcinku Chorzów Batory – Bytom – Radzionków – Nakło Śląskie realizowane będą w ramach projektu modernizacji linii kolejowej C-E 65 na odcinku Chorzów Batory – Tarnowskie Góry – Karsznice – Inowrocław – Bydgoszcz – Maksymilianowo.

Źródło: UM Bytom




Srebrny pociąg wraca w weekend na tory

Dla miłośników kolei wąskotorowej to prawdziwa gratka. Już w najbliższą sobotę, 17 października wraca na tory Srebrny Pociąg, którym będzie można odbyć niezwykłą podróż jednym biletem, najpierw Kolejami Śląskim z Katowic do Bytomia, a następnie koleją wąskotorową z Bytomia do Kopalni Srebra w Tarnowskich Górach.

Trasę z Katowic przez Bytom i Bytom – Karb do zabytkowej Kopalni Srebra w Tarnowskich Górach /wpisanej na listę UNESCO/ i z powrotem będzie można przejechać na podstawie jednego, wspólnego biletu – pierwszy odcinek pociągiem Kolei Śląskich, a drugi pociągiem Górnośląskich Kolei Wąskotorowych. Podczas przejazdu koleją wąskotorową będzie można nie tylko odwiedzić stację Bytom Karb Wąskotorowy, ale również Zabytkową Kopalnię Srebra w Tarnowskich Górach.

Podczas jesiennej akcji posiadacz biletu na Srebrny Pociąg otrzyma również voucher na trasę w Sztolni Królowa Luiza. Bilety w cenie 65 zł /normalny/ oraz 55 zł /ulgowy/ można nabyć w Centrum Obsługi Pasażera Kolei Śląskich na dworcu głównym w Katowicach, w serwisie internetowym Goout.net /przejazdy od 17 października do 7 listopada – Kup Bilet Tutaj/ – /przejazdy od 8 listopada do 6 grudnia – Kup Bilet Tutaj/, a także w dniu imprezy tuż przed odjazdem pociągu wąskotorowego na przystanku Bytom Wąskotorowy lub Bytom Karb Wąskotorowy /liczba biletów jest jednak ograniczona/.

Organizatorami oferty są Koleje Śląskie, Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych oraz Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej i Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu.

Przejazdy Srebrnym Pociągiem będą organizowane w soboty i niedziele od 17 października do 6 grudnia z wyłączeniem 1 listopada.

Więcej szczegółów oraz rozkład jazdy dostępny jest na stronie SGKW oraz w Regulaminie

Z uwagi na zagrożenie epidemiologiczne w pociągu może przebywać jedynie 60 osób. Przypominamy również o konieczności zasłanianiu ust i nosa, dlatego prosimy pasażerów o posiadanie przy sobie maseczek.

Plakat.jpg

Źródło: UM Bytom / Tomasz Sanecki




Trwa remont torowiska Górnośląskiej Kolei Wąskotorowej

Górnośląska Kolej Wąskotorowa łącząca Bytom z zalewem Nakło-Chechło w Miasteczku Śląskim to jedna z największych atrakcji w naszym regionie. Aby kolej mogła regularnie kursować niezbędne są jednak remonty infrastruktury. Dzięki pozyskaniu środków z GZM-u trwa modernizacja ponad 1 km linii kolejowej.

Inwestycja realizowana na bytomskim odcinku Górnośląskiej Kolei Wąskotorowej jest możliwa dzięki dotacji z Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, którą pozyskało nasze miasto. Remont będzie kosztował 770 tys. zł, a realizuje go Przedsiębiorstwo Budownictwa i Handlu „DEKADEX” Sp. z o.o. z Dąbrowy Górniczej.

W ramach zaplanowanych prac wykonawca zmodernizuje torowisko wąskotorowe w okolicach stacji Bytom Karb Wąskotorowy, Bytom Północny oraz w rejonie Dąbrowy Miejskiej. Zgodnie z projektem zdemontowane zostaną stare podkłady i tory kolejowe, a następnie firma realizująca prace przystąpi do wykonania nowej podbudowy z kruszywa oraz położy nowe podkłady i tory kolejowe.

Warto dodać, że wykonawca ma 90 dni na wykonanie remontu torowiska, tym samym prace powinny zakończyć się na przełomie października i listopada br.

Przypomnijmy, że Górnośląskie Koleje Wąskotorowe to najstarsza nieprzerwanie czynna kolej wąskotorowa na świecie – powstała w roku 1853 i przez ponad 140 lat służyła śląskiemu przemysłowi, przewożąc węgiel, rudy metali, czy kamień. Gęsta sieć wąskich torów łączyła większość górnośląskich hut i kopalń, rozciągała się od Raciborza na południu po Szopienice na wschodzie oraz Bibielę na północy. W swojej złotej erze sieć wąskich torów liczyła ponad 230 kilometrów i obsługiwała niemal 200 bocznic. Od roku 2002 kolej służy już tylko przewozowi turystów, a utrzymują ją samorządy, w tym również Miasto Bytom wraz z pasjonatami skupionymi w Stowarzyszeniu Górnośląskich Kolei Wąskotorowych.

W sumie kolej zatrzymuje się na dziesięciu stacjach, mijając po drodze zabytkową Elektrociepłownię w Bytomiu-Szombierkach, a także lokomotywownię w Bytomiu-Karbiu, gdzie można zobaczyć zabytkowe parowozy, wagony wąskotorowe oraz tzw. salonkę z 1912 roku.

Źródło: UM Bytom




Zrzutka na zabytkowy parowóz

Przez kolejarzy wąskotorowych  nazywany jest z szacunkiem Ryszardem, bo liczy już 70 lat. Mowa o lokomotywie parowej T49 „Ryś” z 1950 roku, która dzięki zapałowi społeczników ze SGKW i zaangażowaniu miasta ma szansę wrócić na tory. Za pośrednictwem portalu zrzutka pl. prowadzona jest zbiórka, z której dochód zostanie przeznaczony na remont parowozu.

Maszyna jest już częściowo wyremontowana, jednak potrzeba jeszcze dużo pieniędzy, by wykonać wszystkie naprawy i przywrócić mu pełną sprawność.  Dlatego zwracamy się o wsparcie do wszystkich, a w szczególności do miłośników kolei, zabytków techniki oraz historii naszego regionu – Karol Majcherczyk ze Stowarzyszenia Górnośląskich Kolei Wąskotorowych.
 Wpłat można dokonywać za pośrednictwem portalu zrzutka.pl pod adresem: https://zrzutka.pl/z/parowoz-ryszard. Na darczyńców czekają nagrody: bezpłatne bilety, upominki, a nawet możliwość przejazdu w lokomotywie, czy uruchomienia pociągu tylko dla darczyńcy i jego gości.
 Przypomnijmy, że gmina Bytom zakupiła udziały w prawie własności lokomotywy. Obecnie jest  ona w trakcie naprawy w warsztatach na terenie Parowozowni Bytom Karb. Warto dodać, że maszynę zbudowano w Pierwszej Fabryce Lokomotyw w Chrzanowie (Fablok). Jej pierwowzorem były niemieckie przemysłowe parowozy typu “Riesa” produkowane przez niemiecką firmę Henschel & Sohn. Po zakończeniu wojny wznowiono produkcję tych parowozów (1946 r.), zmieniając niemiecką nazwę “Riesa” na “Ryś”.

Do 1984 r. lokomotywa ta pracowała w Zakładach Cynkowych Szopienice w Katowicach, a następnie została ustawiona na terenie zakładu w charakterze pomnika. W 1996 r. została przewieziona na stację kolei wąskotorowej w Rudach. Po 2000 r. rozpoczęto remont tego parowozu w warsztatach naprawczych kolei piaskowych w Przezchlebiu.

Remont ten nie został jednak ukończony i w 2009 r. parowóz w częściach wrócił do Rud. Co istotne, dzięki  remontowi, choć niedokończonemu oraz temu, że przez przeszło 20 lat parowóz był przechowywany pod dachem, jest on w dobrym stanie technicznym.

Jak zaznaczają organizatorzy zbiórki, prócz parowozu typu „Ryś” także inne sędziwe lokomotywy i wagony czekają na remont. Dzięki wsparciu Ryszard będzie mógł szybciej wyruszyć na tory, a inni kolejowi seniorzy także odzyskają blask – mówi Karol Majcherczyk.

Jak podkreślają znawcy tematu, z setek parowozów pracujących niegdyś w górnośląskich zakładach przemysłowych do dziś ocalało jedynie kilka (z czego dwa: “Ryś” i “Las” znajdują się w bytomskiej parowozowni).

Obecnie w kolekcji taboru znajdującej się na stacji Bytom Karb Wąskotorowy znajduje się wiele pojazdów szynowych pracujących niegdyś na kolejach przemysłowych (dwa parowozy, dwie lokomotywy spalinowe, kilka wagonów), z czego większość pracowała w zakładach związanych z wydobyciem lub przetwarzaniem rud cynku i ołowiu (jedynie dwa wagony pochodzą z kopalni węgla kamiennego).

Źródło: UM Bytom