1

Chaos przestrzenny. Kryzys trwa od wieków [ROZMOWA]

  • W Polsce mamy głęboko zakorzeniony problem związany z planowaniem przestrzennym.
  • Efektem jest rozsiana zabudowa, kiepska dostępność komunikacyjna i nieład w przestrzeni publicznej.
  • Polski Instytut Ekonomiczny wyliczył, że roczne koszty, związane z chaosem przestrzennym, wynoszą 84,3 mld zł.
  • Rozmawiamy na ten temat z prof. dr. hab. Przemysławem Śleszyńskim z Instytutu Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania PAN (Komitet Przestrzennego Zagospodarowania Kraju PAN) oraz Paulą Kukołowicz – analityk Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

W Polsce mamy kryzys planowania przestrzennego. W dobie różnych kryzysów, akurat ten nie jest chyba zbyt dobrze znany?

Prof. dr hab. Przemysław Śleszyński, Instytut Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania PAN, Komitet Przestrzennego Zagospodarowania Kraju PAN: Bo może jesteśmy z tym już tak oswojeni, że nie widzimy tego. Ten kryzys to nie jest coś, co pojawiło się nagle, tylko trwa w zasadzie od wielu stuleci. Już potop szwedzki spowodował nieodwracalne zniszczenia, potem była zróżnicowana, ale na ogół kolonialna polityka gospodarcza państw zaborczych. W zaborze pruskim i na tzw. Ziemiach Odzyskanych osadnictwo było bardziej skoncentrowane, a w rosyjskim – rozproszone. Z kolei na południu Polski, w Galicji, widzimy efekty przeludnienia agrarnego. Obydwie wojny światowe to nie tylko zagłada milionów ludzi i przepadek ich dobytku, ale też bezpowrotne zniszczenie dziedzictwa urbanisto-architektonicznego i olbrzymi rabunek zasobów środowiska naturalnego. W okresie PRL nie liczono się z potrzebami racjonalnego kształtowania środowiska życia człowieka. A na koniec, w 1989 r., przyszedł wolny rynek i jego niedouczeni apologeci stwierdzili, że każdy rodzaj planowania jest komunistycznym przeżytkiem.

Paula Kukołowicz, analityk Polskiego Instytutu Ekonomicznego: Wyjaśnijmy też, czym jest chaos przestrzenny. To niewłaściwa lokalizacja zabudowy, która dla każdego generuje koszty. Kiedy budujemy domy czy osiedla, to powinniśmy uwzględnić, że ich mieszkańcy muszą również mieć m.in. łatwy dostęp do szkół i przedszkoli, parków, instytucji kultury, sklepów, usług i komunikacji. Jeśli budując domy czy osiedla nie uwzględni się na etapie planowania konieczności budowy lub zapewnienia łatwego dostępu do całej tej infrastruktury, mamy do czynienia z chaosem przestrzennym. Wszędzie robi się daleko, musimy na co dzień pokonywać znacznie dłuższe dystanse, tworzą się korki itp.

To również problem związany z rozwojem terenów podmiejskich i wyludnianie się centrów miast. W Metropolii jest to widoczne.

Prof. P.Ś: Dzisiejsza konurbacja katowicka, wraz z regionem Rybnika, czyli w zasadzie całe południe województwa śląskiego, to największy obszar chaosu przestrzennego w Europie. Wpływają na to uwarunkowania historyczne, czyli najpierw zabory, później gwałtowny rozwój górnictwa, przemysłu i osiedli, które zakładano chaotycznie. Dzisiaj patrząc z lotu ptaka na Górny Śląsk i Zagłębie nie zobaczymy istniejących formalnie ok. 30 miast, ale 100 czy 200 odrębnych form morfologicznych. Później komuniści starali się to jakoś rozplanować, ale robiono to w sposób odmienny niż w krajach gospodarki rynkowej, nie licząc się z tzw. rentą gruntową. W efekcie pozwolono na ekstensywne zagospodarowanie centrów miast i problem ten dotyczył całego kraju. Kiedy przyszedł wolny rynek, wszystkie te wolne przestrzenie zaczęto chaotycznie zabudowywać.

P.K: Nasze państwo przez lata borykało się z problemami, którym towarzyszył głód mieszkaniowy. Nieważne było „gdzie” i „w jakim standardzie”, ale czy w ogóle ma się dom lub mieszkanie. Chociaż problem ten nie zniknął, to po upadku komunizmu i akcesji do Unii Europejskiej zmieniła się hierarchia naszych potrzeb. Nie tylko chcemy mieć gdzie mieszkać, ale chcemy również mieszkać dobrze, w miejscach dobrze skomunikowanych, gdzie nie utykamy w korkach, z dostępem do infrastruktury miejskiej.

Ale mamy wolny rynek. Jak przekonać kogoś, że kupując działkę na przysłowiowym polu i budując dom za własne pieniądze, działa na szkodę całego społeczeństwa?

P.K: Obecnie prawo umożliwia rozwój takiego budownictwa. Z jednej strony wiemy, że budowa  infrastruktury technicznej do działki położonej w szczerym polu zostanie pokryta z budżetu gminy, a więc koszty poniosą wszyscy podatnicy, choć korzyści z mieszkania w „szczerym polu” są wyłącznie indywidualne. Z drugiej strony wciąż zezwalamy na takie sytuacje. Warto się zastanowić, czy chcemy do nich dopuszczać i czy prawo nie powinno tego lepiej regulować. Ale jest jeszcze druga strona tego problemu. Rozlewanie się miast może wynikać także z problemów związanych z wysoką ceną mieszkań w centrach. Niektórzy decydują się na życie w strefach podmiejskich, bo nie stać ich na zakup mieszkania w miastach. Z różnych badań wynika, że Polacy lokują własne oszczędności w nieruchomości zamiast na rynkach finansowych. To podbija ceny mieszkań, szczególnie w atrakcyjnych okolicach. To jeden z czynników wypychających ludzi poza miasta.

Prof. P.Ś: Ludzie chcą poprawiać swój standard życia. W Polsce przez długi czas kupno działki i budowa domu na obrzeżach było właśnie tańsze niż zakup mieszkania w centrum, zwłaszcza gdzieś w gorzej skomunikowanych miejscach, z dala od zabudowy, usług, sklepów itd. Kupując taką działkę, myślano, że sprawę rozwiąże własny samochód. Dlatego mamy do czynienia z rozsiewaniem się miast w sposób chaotyczny, z dala od dróg. Jak przekonać kogoś, że nie tędy droga? Trzeba nagłaśniać związane z tym koszty.

Według raportu te koszty są bardzo wysokie. Badania wskazują, że chaos przestrzenny kosztuje nas 84 mld zł rocznie.

Prof. P.Ś: W badaniach, które najpierw przeprowadził Komitet Przestrzennego Zagospodarowania PAN w 2018 roku, brano pod uwagę około 150 różnych podejść w tym zakresie. Np. prof. Krzysztof Heffner z dr. Piotrem Gibasem obliczyli, że każdy nadmiarowy metr infrastruktury z dala od zwartej zabudowy, to koszt 1600 zł, oczywiście przy uwzględnieniu cen sprzed pandemii. Podobnie doktorzy Artur Hołuj i Piotr Lityński koszty nadmiarowych dojazdów do pracy obliczyli na kilkaset miliardów złotych w jednym pokoleniu i to tylko dla największych miast. Warto też wspomnieć o kosztach zdrowotnych. W Polsce mamy smog, bo ludzie palą w starych piecach węglowych. Budowa sieci ciepłowniczej nie jest racjonalna, jeśli te domy są oddalone od siebie o kilkaset metrów.

P.K: Rozlewanie się miast kosztuje nas wszystkich. W naszym kraju wciąż jesteśmy daleko od myślenia, że za budowę drogi poza miastem płacimy ze wspólnych pieniędzy. W Polsce, a także w innych państwach postkomunistycznych, myślimy o rzeczach publicznych jako o rzeczach niczyich, ale z których możemy bez przeszkód korzystać. Na Zachodzie o mieniu publicznym myśli się w kategoriach czegoś, co należy do każdego z nas i w związku z tym, każdy powinien o to dbać.

Gdzie znajduje się źródło tych problemów? Lokalnie czy na poziomie władzy centralnej?

Prof. P.Ś: Prawda jest pośrodku. Samorządy działają na podstawie wadliwej ustawy, która pozwoliła m.in. na olbrzymie odrolnienia, liczone w setkach tysięcy hektarów w całym kraju. Obowiązkiem państwa jest więc zrobienie porządnej ustawy. Ale też duża odpowiedzialność jest po stronie gmin. Mogłyby np. odralniać mniej terenów. Problem w tym, że tutaj dochodzą interesy wyborców, którzy mają swoje tereny rolne, a chcą, żeby się stały terenami budowlanymi. Wtedy ich wartość wzrośnie. Samorządy działają więc pod naciskiem swoich władz i wyborców.

Nie zapominajmy przy tym, że chaos przestrzenny powoduje też to, że w naszych miastach jest po prostu brzydko. W raporcie Polskiego Instytutu Ekonomicznego jest o tym mowa w wątku poświęconym reklamom w przestrzeni publicznej. Co ciekawe, opinie ankietowanych nie są jednoznaczne i nie wszędzie reklamy im przeszkadzają.

P.K: To prawda, ale weźmy pod uwagę, że do tego chaosu reklamowego jesteśmy po prostu przyzwyczajeni, więc nie razi on nas. Chaos reklamowy dostrzegają najczęściej ci, którzy pojechali do innego państwa i zobaczyli, że przestrzeń publiczna może wyglądać inaczej. Ale i w naszym badaniu pojawiły się głosy negatywne. Ankietowanym najbardziej przeszkadzały reklamy wielkoformatowe oraz takie, które występowały na tle natury. Negatywnie ocenili reklamę na tle pejzażu górskiego, nawet pomimo faktu, że sama reklama była stosunkowo niewielka.

Prof. P.Ś: W socjologii i zarządzaniu znana jest tzw. piramida potrzeb, u podstaw której znajdują się kwestie fizjologiczne i bytowe. Na samym jej wierzchołku są potrzeba estetyki, czyli harmonii i piękna. Dlatego w Polsce nie przywiązujemy uwagi do ładu, bo najpierw musimy zaspokoić kwestie podstawowe. Człowiek w pierwszej kolejności patrzy, żeby mieć dach nad głową, a nie jaki kwiatek będzie miał na chodniku. Dopiero teraz nasze społeczeństwo staje się bardziej zamożne, a co za tym idzie, coraz bardziej o ten ład przestrzenny zaczyna zabiegać. Tym bardziej potrzebujemy radykalnych zmian, aby uporządkować kwestie związane z planowaniem przestrzennym.

Jeśli nie podejmiemy radykalnych działań teraz, to w jakiej przyszłości obudzimy się za kilkanaście lat?

P.K: Podstawowym wyzwaniem jest depopulacja kraju. Do 2050 r. populacja kraju ma się zmniejszyć o ponad 4 mln osób. Ubytek ludności, zwłaszcza tej w wieku produkcyjnym, zaważy więc na możliwościach rozwojowych gmin, które będą tracić podatników. Dla nich depopulacja oznacza nie tylko niższe wpływy podatkowe, ale też konieczność utrzymania nadmiarowej infrastruktury, zaprojektowanej bez uwzględnienia prognoz demograficznych.

Prof. P.Ś: Niestety mleko już się rozlało. Nie jesteśmy w stanie odkręcić tego, co działo się zwłaszcza przez ostatnie dwie dekady. Ale musimy też patrzeć w przyszłość. Strefy pod miejskie nie będą wiecznie młode. Teraz ci ludzie jeżdżą samochodami, ale jak staną się starsi, będą potrzebować dobrej infrastruktury. Tylko jak ją zorganizować? Szanse widzę w postępującej automatyzacji i robotyzacji. Zakupy dostarczane dronem to coś zupełnie realnego. Być może dzięki technologii będziemy mogli lepiej obsłużyć te rozlane tereny.

Rozmawiał: Michał Nowak

Kształtowanie ładu przestrzennego to jedno z ustawowych zadań, do których została powołana Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolia. Celem jest dbałość o wygląd naszego otoczenia, o to, by było uporządkowane, jego układ przemyślany, a stosowane rozwiązania – dopasowane do potrzeb mieszkańców. Metropolia dąży do tego, aby rozwojowi przestrzennemu nadać charakter metropolitalny, ujednolicony, równomierny i zracjonalizowany. Aktualnie trwają prace nad Strategią Rozwoju GZM na lata 2022–2027 z perspektywą do 2035 r. Dokument ten będzie wspierał proces zarządzania obszarem metropolitalnym na rzecz jego rozwoju społeczno-gospodarczego i przestrzennego oraz poprawy jakości życia. Uchwalenie Strategii planowane jest na IV kwartał 2022 r. (MN)

Rozmowa ukazała się w dwumiesięczniku „W Metropolii” nr 9 / marzec 2022




Metropolia nagrodziła autorów najlepszych prac dyplomowych

Metropolia rozstrzygnęła pierwszą edycję konkursu na najlepsze prace dyplomowe – licencjackie, inżynierskie i magisterskie – o tematyce miast i regionów. Ich autorzy odebrali nagrody w poniedziałek (25 kwietnia) podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Do pierwszej edycji konkursu studenci i absolwenci z obszaru GZM mogli zgłaszać prace, które zostały obronione od roku akademickiego 2018/2019. Tematy zgłaszanych prac mogły dotyczyć dowolnych aspektów związanych z rozwojem miast – szczególną uwagę kapituła oceniająca zwracała na zagadnienia dotyczące obszarów i projektów, którymi zajmuje się Metropolia. Nagrody w wysokości od 2000 zł do 3500 zł powędrowały do czterech osób.

  • Wiktoria Jędrusik (Uniwersytet Ekonomiczny) – Polityka mieszkaniowa na przykładzie Katowic – praca licencjacka
  • Kuba Kopecki (Politechnika Śląska) – Ma być zielono. Błękitno-zielona infrastruktura jako element adaptacji miast do kryzysu klimatycznego oraz rozwoju przestrzeni publicznej Katowic – praca magisterska
  • Natalia Dwojna (Politechnika Śląska) – Planowanie lokalizacji stacji ładowania pojazdów elektrycznych – praca inżynierska
  • Sara Malicka-Skrzek (Politechnika Śląska) – Miasto sprawiedliwe – nowoczesna mobilność w kontekście kształtowania miasta sprawiedliwego – praca magisterska

Konkurs na najlepsze prace dyplomowe to część szerszego projektu pn. Metropolia Nauki, który ma stanowić pakiet narzędzi finansowych i organizacyjnych, wspierających uczelnie w podnoszeniu swojej oferty edukacyjnej, a przez to wzmacniających rolę GZM jako ośrodka akademickiego i badawczo-rozwojowego.

W Metropolii studiuje blisko 89 tys. studentów. Rozwój oferty naukowej i promocja potencjału intelektualnego to jeden z priorytetów GZM. Obok konkursu na prace dyplomowe, sztandarowym programem w tym zakresie jest Metropolitalny Fundusz Wspierania Nauki. W 2021 r. Metropolia udzieliła łącznie 805 tys. zł uczelniom na swoim obszarze, na organizację zajęć ze światowej klasy naukowcami. Budżet Funduszu wynosi 8 mln zł.




Metropolia współgospodarzem XIV Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach

Sytuacja gospodarcza w obliczu agresji Rosji na Ukrainę, a także formy pomocy dla Ukrainy i jej mieszkańców – to tematyka, która będzie stanowiła ważny element 14. edycji Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Nie zabraknie jednak dyskusji o sprawach niezmiennie ważnych dla rozwoju miast i regionów. Przedstawiciele Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, która jest współgospodarzem tego wydarzenia, zabiorą głos w debatach, które będzie można śledzić na żywo i w Internecie. Kongres odbędzie się w dniach 25-27 kwietnia 2022 r.

Wojna w Europie i plan dla Ukrainy to jeden z głównych nurtów tematycznych 14. edycji Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Inne poruszane zagadnienia, to zielona transformacja i odbudowa gospodarki, globalny handel i geopolityka, digitalizacja, a także nauka i kompetencje w zmieniającym się świecie. Łącznie zaplanowano blisko 150 debat.

Dla Metropolii szczególnie istotne są działania związane z nauką i edukacją. GZM przygotowuje kompleksowy program pod nazwą „Metropolia Nauki”, który ma wspierać i współtworzyć zaplecze naukowo-badawcze w miastach i gminach. Jednym z jego elementów jest funkcjonujący Metropolitalny Fundusz Wspierania Nauki, dzięki któremu uczelnie pozyskują dofinansowanie do wykładów ze światowej klasy naukowcami. Innym działaniem jest konkurs na najlepsze prace dyplomowe, skierowany do studentów i absolwentów z obszaru GZM. Zakończyła się pierwsza edycja konkursu, a laureaci zostaną nagrodzeni właśnie podczas kongresu gospodarczego.

Przedstawiciele zarządu Metropolii wezmą także udział w debatach dotyczących m.in. mobilności, gospodarki i szeroko rozumianego zarządzania miastami.

Panele z udziałem przedstawicieli GZM:

  • 25 kwietnia 2022 r. | 16.30-18.00 | Sprawiedliwa transformacja – Przewodniczący Kazimierz Karolczak
  • 26 kwietnia 2022 r. | 11.30-13.00 | Zielone Miasto – Wiceprzewodniczący Henryk Borczyk
  • 26 kwietnia 2022 r. | 15.30-17.00 | E-mobilność w miastach i metropoliach – Członek Zarządu Grzegorz Kwitek
  • 27 kwietnia 2022 r. | 09.30-11.00 | Gospodarka odpadami – Wiceprzewodniczący Henryk Borczyk
  • 27 kwietnia 2022 r. | 13.30-15.00 | Bauhaus i miasta przyszłości – Przewodniczący Kazimierz Karolczak
  • 27 kwietnia 2022 r. | 13.30-15.00 | Transformacja i kapitał społeczny – Członek Zarządu Jacek Brzezinka

Potencjał naukowy i gospodarcze wykorzystanie wiedzy to także tematy Europejskiego Forum Młodych Liderów, które po raz pierwszy odbędzie się w formie wydarzenia towarzyszącego EKG. Wydarzenie jest skierowane do studentów z Europy w wieku 18-30 lat. To okazja do dzielenia się doświadczeniami w międzynarodowym gronie i nawiązywania cennych kontaktów. Udział jest bezpłatny. W ramach Forum również odbędą się ciekawe debaty, w tym także z udziałem przedstawicieli Urzędu Metropolitalnego.

Panele na Europejskim Forum Młodych z udziałem GZM:

  • 26 kwietnia 2022 r. | 16:30-17:00 | Czym jest Europejski Zielony Ład? – Damian Kołakowski, Zastępca Dyrektora w Departamencie Infrastruktury i Środowiska GZM
  • 26 kwietnia 2022 r. | 16:00-16:30 | Miasta przyszłości – Magdalena Jochemczyk, Departament Komunikacji i Transportu GZM

Europejski Kongres Gospodarczy (EEC – European Economic Congress) to największa w Europie Centralnej debata o przyszłości europejskiej gospodarki. W wydarzeniu uczestniczą najważniejsze osobistości świata polityki, biznesu, nauki, ekonomii, samorządu. Miejscem debaty jest Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach.

Rejestracja: https://www.eecpoland.eu/2022/pl/rejestracja-2022,921/




GZM wspólnie z Metropolią Kansas City na rzecz zrównoważonego rozwoju

Zrównoważona mobilność, efektywność energetyczna oraz edukacja i zatrudnienie – to obszary współpracy pomiędzy Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią oraz Metropolią Kansas City. Przedstawiciele GZM przebywają obecnie na wizycie studyjnej w Ameryce Północnej, finansowanej przez największy na świecie program współpracy między miastami, regionami i obszarami metropolitalnymi – IURC.

GZM rozpoczęła współpracę z Metropolią Kansas City we wrześniu 2021 r. Po serii telekonferencji, przyszedł czas na wizytę studyjną w celu szerszej wymiany doświadczeń. Wizyta skupiona jest wokół trzech obszarów tematycznych: efektywność energetyczna w budynkach; zrównoważona mobilność miejska i transport; edukacja, praca i umiejętności zawodowe ze szczególnym uwzględnieniem centrów innowacji i klastrów.

– Dobrze, że program współpracy zakłada wymianę doświadczeń na poziomie metropolitalnym. Mamy nadzieję, że dzięki niej będziemy mogli wzajemnie transferować wiedzę i innowacje, przyczyniając się tym samym do wspólnego działania na rzecz zrównoważonego rozwoju – mówi Kamila Okoń z Departamentu Infrastruktury i Środowiska GZM.

GZM również będzie gościć Metropolię Kansas City u siebie. Okazja do tego będzie już w czerwcu, podczas Światowego Szczytu Miejskiego odbywającego się w Katowicach. Oba obszary metropolitalne będą kontynuować współpracę przynajmniej do grudnia 2023 r., opracowując plan działania w zakresie współpracy metropolitalnej, który obejmuje działania i projekty pilotażowe, mogące następnie znaleźć zastosowanie w innych metropoliach czy regionach.

Wizyta w Metropolii Kansas City jest możliwa dzięki Programowi Międzynarodowej Współpracy Miejskiej i Regionalnej Unii Europejskiej w Ameryce Północnej (IURC North America). IURC to największy na świecie program współpracy między miastami, regionami i obszarami metropolitalnymi służący innowacjom miejskim i zrównoważonemu rozwojowi miast. Program jest finansowany w ramach Instrumentu Partnerstwa UE i korzysta ze strategicznego wsparcia Dyrekcji Generalnej ds. Polityki Regionalnej i Miejskiej Komisji Europejskiej.

Dowiedz się więcej o IURC NA: iurc.eu/na/

Aby uzyskać więcej informacji, skontaktuj się z info-na@iurc.eu




Rozpoczęła się renowacja „Kadłuba”

W ramach modernizacji dworca autobusowego, która wchodzi w skład projektu pn.: „Kompleksowa strategia niskoemisyjna przeciwdziałająca zmianom klimatu na terenie gminy Bieruń obejmująca budowę dwóch zintegrowanych centrów przesiadkowych w dzielnicy Bieruń Nowy i Bieruń Stary – etap II”, przewidziana jest także rewitalizacja terenu wokół zabytkowej studni („Kadłuba”) oraz renowacja i konserwacja samej studni.

Jednocześnie trwa budowa odcinka ścieżki rowerowej wzdłuż ulicy Chemików, przy samym obiekcie dworca autobusowego oraz prace przyłączeniowe pod budowę toalety kontenerowej na dworcu.

kadłub

Wizualizacja zrewitalizowanego „Kadłuba”

Przypomnijmy, że w skład wieloelementowej inwestycji zwanej Centrum Przesiadkowe – etap II wchodzą:

 – „Metamorfoza” dworca autobusowego obejmująca m.in.:

  • Utworzenie wiaty rowerowej
  • Posadowienie toalety kontenerowej (przystosowanej również dla osób niepełnosprawnych)
  • Gruntowny remont tzw. Kadłuba

dworzec

– Budowa infrastruktury rowerowej w starobieruńskiej części miasta obejmująca realizację następujących zadań:

  • Wydzielenie drogi rowerowej z jezdni ulicy Krakowskiej wraz z połączeniem jej z drogą rowerową wzdłuż ulicy Barańcowej (a z dworcem autobusowym z drugiej strony).
  • Budowa ciągu pieszo – rowerowego (oraz oświetlenia) na drugiej części Grobli i połączenie jej z istniejącą drogą rowerową wzdłuż ulicy Wylotowej.
  • Przedłużenie drogi rowerowej i chodnika wzdłuż ulicy Chemików (od miejsca, gdzie powiatowa droga rowerowa się kończy) do ulicy Turyńskiej i skomunikowanie jej z ulicą Ekonomiczną.
  • Budowa drogi rowerowej łączącej ulicę Marcina (gdzie powstała nowa ściażka rowerowa, przy okazji remontu ulicy Łysinowej i Marcina – KLIKNIJ TUTAJ) z ulicą Licealną (do wybudowanego w 2018 roku parkingu – KLIKNIJ TUTAJ).
  •  Budowa ciągu pieszo – rowerowego od kładki na rzece Mlecznej do ulicy Kopcowej, a dalej drogi rowerowej wzdłuż ulicy Kopcowej – aż do połączenia z dworcem autobusowym.
  •  Przedłużenie wybudowanej w 2019 roku równolegle do ulicy Turystycznej drogi rowerowej oraz chodnika wzdłuż ulicy Św. Kingi (w stronę Starostwa Powiatowego) i dalej  – od ulicy Św. Kingi aż do ulicy Zarzyny. (KLIKNIJ TUTAJ)
  •  Zrealizowanych zostanie też wiele mniejszych zadań, o których informować będziemy na bieżąco. Powstanie między innymi 9 punktów monitoringu.

Mapka

Na mapce zaznaczono powstające w tym roku drogi rowerowe – w ramach Centrum Przesiadkowego, etap II

Źródło: UM




Wyprzedaż garażowa

Wraca wyprzedaż garażowa na placu Krakowskim. Masz rzeczy, które już nie są ci potrzebne? Przyjdź w niedzielę 10 kwietnia na plac Krakowski i urządź swoje stoisko – wiele rzeczy, które ciebie już nie cieszą mogą się przydać komuś innemu, kto chętnie je kupi.

Wyprzedaż to świetna okazja, by znaleźć unikatowe przedmioty, ale też przejrzeć szafy i pozbyć się rzeczy, których już nie używamy. Warto wystawić swoje stoisko – opłata wynosi tylko 1 zł. Wydarzenie organizowane przez Radę Dzielnicy Śródmieście potrwa od godz. 8.00 do 13.00.

plakat
Źródło: UM Gliwice



Najlepsza polska alternatywa ponownie zabrzmi w Mysłowicach!

Mysłowicki AlterFest powraca. Jak zapowiadają organizatorzy, dziesiąta edycja festiwalu będzie wyjątkowa, bo z okazji jubileuszu zagrają artyści, których mogliśmy już usłyszeć podczas poprzednich edycji imprezy, ale także dlatego, że festiwal zmienia swoją lokalizację. Wydarzenie odbędzie się 29 i 30 lipca w mysłowickim Parku Słupna.

W piątkowe popołudnie organizatorzy AlterFestu ujawnili pierwsze szczegóły dotyczące tegorocznej, jubileuszowej edycji festiwalu. Jak mogliśmy przeczytać niedawno w mediach społecznościowych, impreza opuszcza kościół ewangelicki – teraz już wiemy, że nową lokalizacją jest Park Słupna. – To nie była łatwa decyzja, ale jednak uznaliśmy, że pora zrezygnować z kościoła. Jest to wyjątkowe i niepowtarzalne miejsce, ale wiemy też, że przestrzeń ta z przyczyn technicznych i ze względu na bezpieczeństwo z roku na rok staje się coraz trudniejszym miejscem do organizacji tego typu wydarzeń. Nie będziemy starali się naśladować, ani udawać dotychczasowego klimatu festiwalu, ale zapewniam, że nadal będzie to impreza wyjątkowa i kameralna. – mówi Łukasz Prajer, twórca festiwalu.

Jeszcze w kwietniu poznamy pierwszych artystów, których muzykę będziemy mogli usłyszeć na festiwalu. Będą to wykonawcy, którzy gościli już na poprzednich edycjach AlterFestu – w ten sposób podkreślone zostanie dziesięciolecie imprezy. – Chcemy spędzić ten wyjątkowy czas z artystami, których znamy, cenimy i lubimy. Liczymy również na obecność uczestników poprzednich edycji festiwalu, niech będzie jak najbardziej domowo, rodzinnie, przyjemnie. Spotkajmy się i spędźmy ten czas wspólnie! – dodaje Prajer.

W sprzedaży są już dwudniowe karnety na mysłowicki festiwal, obecnie w promocyjnej cenie 65 zł. Od momentu ogłoszenia pierwszych artystów cena karnetów wzrośnie do 80 zł, w tym samym momencie do sprzedaży trafią także bilety jednodniowe (50 zł). Karnety do kupienia na portalu KupBilecik.pl.

Plakat Alterfest

Źródło: UM Mysłowice




Metropolitalne Śniadanie Wielkanocne z dowozem dla Samotnych

Metropolitalne Śniadanie Wielkanocne z dowozem dla Samotnych odbędzie się po raz kolejny z udziałem Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii oraz miasta Katowice. W Święta Wielkanocne wolontariusze wyruszą z dostawami świątecznych posiłków, które trafią do najbardziej potrzebujących mieszkańców w Metropolii. Pomoc zostanie skierowana także do obywateli Ukrainy uciekających przed wojną.

Celem Metropolitalnego Śniadania Wielkanocnego, które organizuje Fundacja Wolne Miejsce, jest pomoc osobom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej, materialnej czy rodzinnej, które nie mogą sobie pozwolić na własną organizację świątecznych posiłków.

W tym roku zgłaszać mogą się także osoby, które przyjęły obywateli Ukrainy uciekających przed wojną. Dostarczenie im świątecznych posiłków to szansa, aby po raz pierwszy od dłuższego czasu mogły poczuć odrobinę radości i optymizmu.

Paczki będą zawierać świeże, tradycyjne potrawy świąteczne – biały barszcz z jajkiem, sałatkę jarzynową, białą kiełbasę – jak również pisanki i drobne upominki. Posiłki, podobnie jak podczas Metropolitalnej Wigilii dla Samotnych, przygotują laureaci programu Master Chef, którzy ponownie włączyli się do udziału w akcji.

Potrawy będą rozwożone przez wolontariuszy spod Międzynarodowego Centrum Kongresowego w Katowicach. Wolontariusze będą jeździć od sobotniego popołudnia (16 kwietnia) do Niedzieli Wielkanocnej (17 kwietnia).

Osoby chcące otrzymać paczki ze śniadaniem wielkanocnym mogą się zgłaszać pod numerem telefonu: 572 005 558. Infolinia będzie czynna od 7 do 13 kwietnia, w godzinach 9:00-17:00.

Metropolitalne Śniadanie Wielkanocne z dowozem dla Samotnych organizowane jest przez Fundację Wolne Miejsce. Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia już po raz trzeci jest partnerem tego wydarzenia.




Metropolitalna Szkoła Prototypowania: eksperci przyglądają się polityce parkingowej w Tychach

Z roku na rok wzrasta liczba samochodów poruszających się po drogach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Trend ten powoduje potrzebę lepszego zarządzania powierzchnią do parkowania, przede wszystkim w centrach miast. Z takim wyzwaniem mierzą się obecnie Tychy, które pracują nad zmianą swojej polityki parkingowej w ramach Metropolitalnej Szkoły Prototypowania. W czwartek (7 kwietnia) mieszkańcy tego miasta będą mogli zgłaszać swoje uwagi w zakresie polityki parkingowej podczas wywiadów z ekspertami.

Metropolitalna Szkoła Prototypowania to sprawdzona formuła, która pozwala na naturalną wymianę wiedzy i budowanie relacji między pracownikami metropolitalnych samorządów. Szkołę uformowali urzędnicy zajmujący się inżynierią ruchu, strefami płatnego parkowania, inwestycjami drogowymi i urbanistyką z Tychów, Bytomia, Rudy Śląskiej, Dąbrowy Górniczej, Sosnowca i Katowic, a także pracownicy Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i eksperci zewnętrzni.

Tematem jest polityka parkingowa w Tychach. Pierwsze rozmowy ekspertów z tyszanami w tej sprawie odbyły się 24 marca. Łącznie przeprowadzono ok. 150 pogłębionych wywiadów z mieszkańcami, przedsiębiorcami, użytkownikami lokali w sąsiedztwie parkingów oraz osobami korzystającymi ze stref Park & Ride.

Drugi cykl spotkań odbędzie się w czwartek (7 kwietnia) w godzinach 10:00-14:00. Specjalne punkty pojawią się na Placu Baczyńskiego, parkingu wielopoziomowym przy dworcu PKP, placu przed budynkiem Balbina Centrum oraz przy ul. Grota-Roweckiego w rejonie marketu A-Z.

Wywiady z użytkownikami stanowią szczególnie ważny element dalszej analizy. Uzupełnieniem będą badania firmy inżynierskiej, która w kwietniu przeprowadzi pełne obserwacje parkowania w Tychach. Będą one realizowane na dużym obszarze miasta od rana do wieczora, w dzień powszedni i w sobotę. Dopiero po przeanalizowaniu wszystkich wyników przyjdzie czas na pierwsze wnioski.

Polityka parkingowa to jeden z istotniejszych elementów całej polityki mobilnościowej w Metropolii. Powinna być ona odpowiednio dostosowana do stale rosnącej liczby samochodów. W Tychach liczba zarejestrowanych aut w ostatnich 20 latach wzrosła aż dwukrotnie – w 2001 r. było ich około 50 tysięcy, a na koniec 2021 blisko 111 tysięcy. Podobnie wygląda sytuacja w innych miastach i gminach.

Metropolitalna Szkoła Prototypowania ma pomóc w wypracowaniu optymalnych rozwiązań w tym zakresie. Jest to sprawdzona formuła, którą po raz pierwszy przetestowano w Bytomiu. Prace dotyczyły uspokojenia ruchu na śródmiejskiej ulicy w tym mieście. Projekt został doceniony przez ekspertów z Komisji Europejskiej i zajął drugie miejsce w konkursie na najlepszą mobilnościową akcję w Europie w 2021 roku.




Powstanie nowy skatepark i tory do gry w boule

Ruszyły prace związane z budową nowoczesnego skateparku przy ulicy Szpitalnej. Dokładnie w dniu dzisiejszym Urząd Miasta przekazał plac budowy firmie wykonawczej tj. „Dombud” Sp.j. z Gliwic. Firma ta, w wyniku postępowania przetargowego zaproponowała najkorzystniejszą ofertę, opiewającą na kwotę 1 584 589,32 zł. Wykonawca posiada doświadczenie w realizacji tego typu inwestycji, a na koncie ma ponad 90 podobnych przedsięwzięć.

Zgodnie z projektem wykonawczym oraz podpisaną umową z Firmą „Dombud”, miłośnicy sportów wyczynowych, będą mogli pod koniec listopada bieżącego roku korzystać z nowych urządzeń, a mianowicie:

  1. Dwupoziomowy bowl
  2. Quarter Pipe oraz Bank ramp o kącie 45 stopni,
  3. London Gap skośny,
  4. Schody wraz z poręczą skośną oraz grindboxem skośnym,
  5. Bank Ramp,
  6. Funbox w 2 konfiguracjach z grindboxem góra/dół, grindboxem prostym i poręczą prostą oraz manual padem,
  7. Poręcz prosta,
  8. Bank ramp+ mini quarter.
  9. Bank ramp 45 stopni (podwyższony),
  10. Jumpbox,
  11. Bump,
  12. Quarter Pipe
  13. Strefa chill’out ( ławka multifunkcyjna, ławki, kosze, stojaki na rowery )

Dodatkowo, w rejonie zagospodarowanego terenu zostanie zrealizowana integralna inwestycja w postaci dwóch torów do gry w boule, co niewątpliwie, zwiększy atrakcyjność tego miejsca, uzupełniając ofertę rekreacyjną w Knurowie.

Warto wspomnieć, że rozwiązania, które niebawem powstaną przy ulicy Szpitalnej zostały skonsultowane z mieszkańcami Knurowa, potencjalnymi użytkownikami takich miejsc.

Podczas przekazania placu budowy przez Gminę Knurów firmie „Dombud” obecni byli Zastępca Prezydenta Knurowa Piotr Surówka oraz Przewodniczący Tomasz Rzepa, którzy udzielili wywiadu dla Portalu iKnurow.pl – ZOBACZ WIDEO

Źródło: UM Knurów